
Nietypowa akcja profrekwencyjna w miejscowości Budy Stare na Mazowszu. Pewien zaangażowany społecznik postanowił zmobilizować sąsiadów do głosowania i udziału w akcji Bitwa o Wozy. Na widok plakatu z Rafałem Trzaskowskim stwierdził, że spali im dom. Pewnie po to, by wysoką frekwencją wywalczyli wóz strażacki.
REKLAMA
Kampanię społecznika zarejestrowali wyborcy z domu, który miał być profrekwencyjnie spalony za plakat z Rafałem Trzaskowskim.
Podejrzewamy, że schemat cichego bohatera Bitwy o Wozy był prosty.
Rodzinny dom w zgliszczach pomoże wyborcom zrozumieć, że wóz strażacki bardzo przyda się ich gminie.
Bohater został już zatrzymany przez policję. Jest szansa, że jego następna akcja profrekwencyjna potrwa 5 lat i będzie dotyczyć obecności na koju ziomków z celi.
To jest ASZdziennik. Nic nie zostało zmyślone.
