
Państwu nie grozi już paraliż, gdyby w drugiej turze wyborów prezydenckich doszło do remisu. Sejm większością głosów Zjednoczonej Prawicy znowelizował kodeks wyborczy. Ewentualna trzecia tura wyborów prezydenckich odbędzie się 26 lipca.
REKLAMA
- Jeżeli w ponownym głosowaniu wygrał kandydat, który w pierwszej turze zdobył mniej głosów, wybory uznaje się za nierozstrzygnięte - wynika z nowelizacji kodeksu wyborczego. - Przeprowadza się ponowne głosowanie, bo wybory nie mogą zakończyć się remisem.
Ponowne głosowanie w tegorocznych wyborach prezydenckich ma odbyć się czternastego dnia po drugim głosowaniu, czyli 26 lipca. Trzecia tura pomoże uniknąć licznych wątpliwości prawnych i umocni mandat nowej głowy państwa.
- Mandat prezydenta, który "wygrał" wynikiem 1:1 można w bardzo łatwy sposób podważyć, a PKW musiałaby uznać każdą złożoną skargę wyborcza - twierdzi poseł wnioskodawca ze Zjednoczonej Prawicy. - Wynik 2:1 powinien być już uznany przez każdego z kandydatów.
Jeżeli jednak po trzeciej turze nadal pojawią się głosy niezadowolenia, w Sejmie czeka już projekt nowelizacji prawa wyborczego wprowadzający wybory prezydenckie do trzech zwycięstw: w celu ratowania sytuacji lub upokorzenia kontrkandydata.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
