Fot. TVP/TVN

Telewizje śniadaniowe już nigdy nie będą takie same. Rusza "Dzień Doby na Śniadanie", pierwszy w historii wspólny projekt Telewizji Polskiej i stacji TVN. Niechętnych sobie nadawców połączył jeden wspólny cel: sprawić, by widzowie usłyszeli każdego ranka jeszcze więcej szkodliwego pieprzenia.

REKLAMA
- Razem możemy szkodzić bardziej - zapowiedzieli Jacek Kurski i Edward Miszczak, potrząsając dłońmi na wspólnej konferencji prasowej.
Dzięki nawiązaniu historycznej współpracy widzowie nie będą już musieli wybierać, czy słuchać pseudonaukowego pieprzenia w "Pytaniu na Śniadanie", czy też opinii przypadkowych celebrytów w "Dzień dobry TVN".
Nieoficjalnie wiadomo, że pierwszą parą prowadzących będzie Filip Chajzer i Ida Nowakowska. Pierwszy odcinek "Dzień Dobry na Śniadanie" spłyci istotne społecznie tematy związane ze zdrowiem: prowadzący porozmawiają i pośmieją się trochę z depresji, szczepień i ataków paniki.
- Wieloletnie doświadczenie w tworzeniu telewizji śniadaniowych gwarantuje, że oglądanie TV będzie tak szkodliwe jak nigdy - zapowiadają szefowie stacji.
W loży ekspertów zasiądą Edyta Górniak, Ivan Komarenko i Wojciech Brzozowski, a prowadzący zadbają, by każdy problem odpowiednio zbagatelizować. To wszystko między gotowaniem pysznych śniadań na bazie szpinaku i występami gwiazd "Mam Talent" i "Voice of Poland".
Jeżeli formuła współpracy TVP-TVN się sprawdzi, Miszczak i Kurski nie wykluczają kolejnych wspólnych projektów.
W kuluarach mówi się o programie publicystycznym "Rafał na ławę", w którym covery najważniejszych wydarzeń politycznych mijającego tygodnia wykona Rafał Brzozowski.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.