
Z poważnym kryzysem wizerunkowym będzie musiała zmierzyć się Telewizja Polska. Wszystko za sprawą metki, którą pod metką Wiadomości znalazła jedna z abonentek. Wygląda na to, że Polakom sprzedaje się tanią podróbkę programu informacyjnego.
REKLAMA
- Proszę nie wciskać mi kitów, że nie lubię Holeckiej i dlatego czepiam się jej wyrobów - napisała na Instagramie oburzona abonentka pod zdjęciem dziwnej metki znalezionej na pasku Wiadomości TVP. - Jacek Kurski musi pękać z dumy! - szydziła.
Dzięki uważnym widzom okazało się, że Wiadomości TVP, za które klienci z Polski płacą 10 miliardów złotych, są tak naprawdę tanią tandetą. Masowa produkcja odbywa się prawdopodobnie w podejrzanych fabrykach gdzieś w Azji.
Przyparta do muru Telewizja Polska potwierdziła, że używa reportaży Macieja Sawickiego jako taniego substytutu rzetelnego dziennikarstwa.
TVP tłumaczy jednak, że Wiadomości są po prostu częścią linii "Basic" skrojonej specjalnie pod odbiorcę, który zamiast etyki, wiarygodności, obiektywizmu szuka czegoś, co by gadało w tle w samotne wieczory i zapewniało dobre samopoczucie Jarosławowi Kaczyńskiemu.
Niektórzy widzowie twierdzą nawet, że i metka jest podróbką. I że tak naprawdę pochodzi z fabryki wiadomości telewizyjnych pod Pjongjangiem.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
