Fot. FB/Uwaga, Śmierciarka Jedzie/Wikimedia Commons

Na warszawskiej grupie "Uwaga, śmieciarka jedzie" uprzejmy grupowicz pan Tomasz Kowalczewski poinformował o radiu, które zostawił pod jednym ze śmietników w Śródmieściu. Do odebrania na Myśliwieckiej 3/5/7 czeka uszkodzone radio. Kto wie, może komuś się przyda?

REKLAMA
Chętni na odbiór muszą liczyć się z tym, że radio jest w opłakanym stanie. Wygląda na to, że były właściciel nie potrafił obsługiwać tego niemal 60-letniego, klasycznego sprzętu.
- Właściwie to nie da się już słuchać, ale może ktoś weźmie na części - napisał pan Tomasz. - Oddaję, bo chciałem naprawić, ale zepsułem.
Pan Tomasz lojalnie uprzedził, że radio nie ma już dziennikarzy, muzyki, ani słuchaczy.
- Kiedyś całkiem fajnie grało, miało Szydłowską, Stelmacha, Podsiadło i Kaczkowskiego, ale gdzieś się zapodziali - napisał pan Tomasz.
Póki co nie ma zainteresowanych: grupowicze kręcą nosem i twierdzą, że sprzęt jest nie do odratowania.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.