
"M.A.T.A. - podmiot liryczny. Łukasz Golec daje bit mi, a twój chłopak mi wysyła PIT pic" - tak zaczyna swój #Hot16Challenge2 premier Mateusz Morawiecki. Już jako "Mata" szef rządu zapowiedział swój debiutancki album w dużej wytwórni. Płyta "100 dni do wyborów" ukaże się jeszcze tego lata.
REKLAMA
Prawdziwe okazały się pogłoski, że swoim nagraniem w akcji charytatywnej #Hot16Challenge2 Mateusz Morawiecki przebije prezydenta Andrzeja Dudę.
W jednej ze zwrotek Maty słuchacze dopatrują się zresztą rzadko spotykanego dissu premiera wobec prezydenta.
"Napie*dalam równo z bitem jak VAT-7 rozliczenie, a ty piszesz rymy cienkie jak mgły k*rwa ostre cienie" - słyszymy w jednej ze zwrotek.
Nie na darmo premier po cichu i w błyskawicznym trybie przepchnął przez Sejm legalizację marihuany w Polsce na czas nagrania swojego klipu.
Najciekawsza dla fanów Maty jest jednak ostatnia zwrotka #Hot16Challenge2 w wykonaniu premiera.
"Sto dni do wyborów bejbe, co ma być to będzie / bałem się tego dnia od roku, ale dzisiaj czuje się nieźle" - rapuje Mata, co w serwisie Genius od razu zinterpretowano jako zapowiedź wyborów za 100 dni, czyli 22 sierpnia 2020 roku.
Mata do wyzwania #Hot16Challenge2 nominował m.in. Władysława Kosiniaka-Kamysza Małgorzatę Kidawę-Błońską, Roberta Biedronia, Szymona Hołownię i Stanisława Żółka.
Nieoficjalnie wiadomo, że wybory za sto dni odbędą się w trybie Rap Battle 2020.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
