Fot. Wikimedia Commons / 123rf.com

Żaden z mężczyzn nie przybył tam w celach związanych z pracą, a udział w wieczerzy nie jest sprawą niezbędną do życia codziennego. Mowa o nielegalnym zgromadzeniu, które zlikwidowała policja. Trzynastu uczestników ukarano mandatami w wysokości 500 zł i odesłano do domów.

REKLAMA
- A gdy nadeszła godzina, zasiadł do stołu i dwunastu apostołów z Nim - czytamy w komunikacie biura prasowego Komendy Głównej Policji w Warszawie. - Wtedy powiedział do nich: Tak bardzo pragnąłem spożywać z wami tę Paschę, zanim zacznę cierpieć.
Zdaniem policji, większość uczestników spotkana parała się rybołówstwem. Nie mieli nic na swoją obronę i nie potrafili uzasadnić, czy pobyt na kolacji był im niezbędny do wykonywania swojego zawodu.
Gdy prowodyr nielegalnego zgromadzenia wziął kielich, połamał i rozdał go swoim uczniom mówiąc: To jest ciało moje wydane za was. Czyńcie to samo na moją pamiątkę, funkcjonariusze postanowili interweniować. Na miejscu zabezpieczono kielich i kilkanaście tykiew wina.
To nie jedyna interwencja, jaką policja przeprowadziła w związku z obostrzeniami wprowadzonymi przez rząd.
KGP podaje, że prewencyjnie zatrzymano kobietę, która na najbliższą niedzielę planowała nielegalne zgromadzenie. Maria Magdalena została zatrzymana na 30 dni i osadzona w izolatce.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.