
Wszystkie wiemy, że zamknięcie w domu nie sprzyja zachowaniu szczupłej sylwetki, na którą z aprobatą patrzą mężczyźni. Czy i ty siedzisz i kminisz, jak pozostać zgrabną, gdy nie można chodzić, biegać, pływać, jeździć na rowerze, ale za to można jeść siedemnaście posiłków dziennie? No to się rozchmurz. Na szczęście masz nas, a my mamy dla ciebie ten poradnik.
REKLAMA
Jedyny, w którym powiemy całą prawdę o tym, jak siedzieć w domu na tyłku tak, żeby ten tyłek dalej wchodził w jakiekolwiek spodnie.
1. Chodź do sklepu.
Ale wiesz, nie tak, że kupujesz całą torbę rzeczy i rura do domu, żeby koronawirus nie osiadł ci na ustach. Przynieś do domu chleb, potem wróć do tej samej Biedry po pomidory, wreszcie skocz jeszcze raz po makaron. Śmiej się w twarz funkcjonariuszom straży miejskiej, którzy zatrzymują cię po raz piąty tego dnia z pytaniem, dokąd to znowu. Do sklepu można.
Ale wiesz, nie tak, że kupujesz całą torbę rzeczy i rura do domu, żeby koronawirus nie osiadł ci na ustach. Przynieś do domu chleb, potem wróć do tej samej Biedry po pomidory, wreszcie skocz jeszcze raz po makaron. Śmiej się w twarz funkcjonariuszom straży miejskiej, którzy zatrzymują cię po raz piąty tego dnia z pytaniem, dokąd to znowu. Do sklepu można.
2. Gotuj sama.
Zrezygnuj z pizzy zamawianej przez aplikację. Czy wiesz, ile kalorii traci się przy samodzielnym obieraniu ziemniaków? Odpowiadamy: mało, ale jak siedzisz w chacie bez ruchu już czwarty tydzień, to od czego byś chciała zacząć, od crossfitu?
Zrezygnuj z pizzy zamawianej przez aplikację. Czy wiesz, ile kalorii traci się przy samodzielnym obieraniu ziemniaków? Odpowiadamy: mało, ale jak siedzisz w chacie bez ruchu już czwarty tydzień, to od czego byś chciała zacząć, od crossfitu?
3. Słuchaj smutnej muzyki.
Jeśli twoja własna sytuacja nie dobija cię wystarczająco, pomóż sobie się rozryczeć, zapuszczając odpowiedni soundtrack. Jak wiemy, gorzki płacz jest na tyle angażujący, że przez jakieś 10 minut nie myśli się o jedzeniu.
Jeśli twoja własna sytuacja nie dobija cię wystarczająco, pomóż sobie się rozryczeć, zapuszczając odpowiedni soundtrack. Jak wiemy, gorzki płacz jest na tyle angażujący, że przez jakieś 10 minut nie myśli się o jedzeniu.
4. Pokaż rodzicom, jak mieszkasz
Z okazji pandemii twoi rodzice zapoznali się z funkcją wideoczata na Messengerze? Doskonale! To świetna okazja, żeby pokazać im, jak urządziłaś się w swoim mieszkaniu. Mniejsza z długim, wyczerpującym spacerem po domu, jaki sobie dzięki temu zrobisz. Ważne, że nic tak nie odbiera apetytu jak kłótnia z matką, która nawet przez kamerkę zobaczyła, że masz kurz.
Z okazji pandemii twoi rodzice zapoznali się z funkcją wideoczata na Messengerze? Doskonale! To świetna okazja, żeby pokazać im, jak urządziłaś się w swoim mieszkaniu. Mniejsza z długim, wyczerpującym spacerem po domu, jaki sobie dzięki temu zrobisz. Ważne, że nic tak nie odbiera apetytu jak kłótnia z matką, która nawet przez kamerkę zobaczyła, że masz kurz.
5. Poświęć się sztuce
Siedź przy kompie, pisz wielką powieść, pal dużo fajek i miej gdzieś potrzeby ciała, ponieważ jesteś artystką i nie obchodzą cię takie filisterskie sprawy jak jedzenie. Wady tego sposobu: osłabisz płuca. Zalety: napiszesz wielką powieść.
Siedź przy kompie, pisz wielką powieść, pal dużo fajek i miej gdzieś potrzeby ciała, ponieważ jesteś artystką i nie obchodzą cię takie filisterskie sprawy jak jedzenie. Wady tego sposobu: osłabisz płuca. Zalety: napiszesz wielką powieść.
6. Kup sobie coś drogiego
Telewizor, nowe łóżko, sandałki od Prady - wszystko jedno. Pad thai z Uber Eatsa kusi jakoś mniej, kiedy do końca miesiąca masz 70 złotych. Wersja dla leniwych: nie musisz nawet kupować, po prostu strać robotę czy coś.
Telewizor, nowe łóżko, sandałki od Prady - wszystko jedno. Pad thai z Uber Eatsa kusi jakoś mniej, kiedy do końca miesiąca masz 70 złotych. Wersja dla leniwych: nie musisz nawet kupować, po prostu strać robotę czy coś.
7. Umyj okna.
Oto prawdziwy wiosenny fitness, który ma same zalety: poćwiczysz tricepsy, do twojego domu wreszcie wpadnie jakieś światło, a matka byłaby z ciebie dumna.
Oto prawdziwy wiosenny fitness, który ma same zalety: poćwiczysz tricepsy, do twojego domu wreszcie wpadnie jakieś światło, a matka byłaby z ciebie dumna.
A poza tym może uda ci się wypaść i wreszcie skończy się ta katorga.
To jest ASZdziennik, ale te okna to mogłabyś umyć.
