
Fanom Jägermeistera pewnie ciężko wyobrazić sobie lepsze zastosowanie dla 50 tysięcy litrów alkoholu niż 1250000 szotów ziołowo-korzennego likieru. No, chyba, że wolą go z sokiem pomarańczowym czy czymś. Firma jednak spożytkowała alkohol w znacznie lepszym celu: na środki dezynfekujące.
REKLAMA
W Niemczech zarażonych koronawirusem jest już niemal 40 tysięcy osób, zmarło 171. Aby wspomóc walkę z COVID-19, Jägermeister ofiarował 50 tysięcy litrów alkoholu laboratorium w Brunszwiku, które produkuje żele i płyny do dezynfekcji.
Środki dezynfekcyjne nie będą sprzedawane w butelkach 0,7l i nie zaleca się podawać ich z lodem, ćwiartką limonki i piwem imbirowym.
To jest ASZdziennik, ale to prawda.
