
Jak to było? Znachor, bo zna choroby, a lekarz, bo lekami karze? Tak można streścić najnowszy film z udziałem Jerzego Zięby. Znany znachor zamiast koronawirusa rozpracował tym razem studentów medycyny. Ujawnił, że są opłacani za to, by blokować mu kanał na YouTubie. Nie dodał, kto daje im pieniądze. Znając Jerzego Ziębę, stawiamy jednak na Big Pharmę.
REKLAMA
Wywiad z Jerzym Ziębą pojawił się na altmedowo-ezoterycznym kanale na YouTubie. Przez 30 minut znachor tłumaczy, jak wielką szkodę wyrządzili mu studenci medycyny, którzy przez Wykop skrzyknęli się przeciwko niemu.
A właściwie to przeciwko całemu społeczeństwu.
Najciekawszy wątek wywiadu o perhydrolu i znikomej szkodliwości odry, to jednak spisek młodych studentów medycyny, który ujawnił Jerzy Zięba.
- Nastąpiła lawina ludzi, którzy zostali opłaceni i doprowadzili do tego, że ten kanał zamknięto - mówi o swoim kanale na YouTubie Jerzy Zięba. - Niestety wielu z nich to studenci medycyny.
Znachor podkreśla, że studenci działali najprawdopodobniej w ramach "farmy hejtu".
- Można kupić farmę z tysiącami ludzi za grosze, i ci ludzie, to bardzo często mogą być Hindusi - ostrzega Jerzy Zięba i z każdą chwilą robi się coraz dziwniej.
Problem, zdaniem znachora, polega na tym, że "młodzi ludzie, którzy zablokowali mu kanał, nie mają żadnej wiedzy na temat medycyny".
- Przeraża mnie to, że młodzi ludzie, którzy mówią, że "jesteśmy studentami medycyny", prezentują katastrofalnie niski poziom intelektualny. I głupota, i zła wola - podsumował przyszłych lekarzy znachor, który poleca sok z kiszonej kapusty, ale nie pochwala obowiązkowych szczepień.
Zdaniem Zięby, studenci, którzy zablokowali mu kanał, ukarali tak naprawdę milion Polaków.
- Kogo ci młodzi ludzie ukarali? Mnie? (...) Oni ukarali lekarzy polskich. Oni ukarali milion Polaków - oskarża Zięba. - Grupka ludzi o zerowej wiedzy może odebrać lekarzom możliwość korzystania z wiedzy! - konkluduje katastrofalny stan polskiej pseudonauki Zięba.
Znachor twierdzi, że terapie, które "opisywał w filmie, mogą uratować komuś życie. I przeciwko temu występują studenci medycyny, którzy mają jeszcze zielono za uszami".
I ma rację, bo gdyby byli jak Jerzy Zięba, już dawno rzuciliby te studia i trzepali hajs na ukrytych terapiach.
To jest ASZdziennik. Żaden cytat Jerzego Zięby nie został zmyślony.
