Wiadomości TVP wyemitowały we wczorajszym wieczornym wydaniu 4,5-minutowy materiał wyśmiewający Kingę Rusin za wpis o imprezie u Beyonce i Jaya Z. Jako jedyni dotarliśmy do lektora, który piskliwym głosem przeczytał post dziennikarki.
REKLAMA
Mężczyzna nie chciał ujawnić swojej twarzy ani nazwiska, ale zgodził się na nagranie, w którym przeprasza wszystkich, którzy poczuli się urażeni jego udziałem w materiale TVP. Okazuje się jednak, że to on jest prawdziwą ofiarą.
Posłuchajcie jego wzruszającego oświadczenia.
To jest ASZdziennik. Wszystko zostało zmyślone.
