
Walentynki już jutro! Jak obchodzić to piękne, północnoamerykańskie święto miłości - to pytanie, które trapi wiele z nas. Jeśli jesteś singielką, problem z głowy: koleżanki poszły na randki, więc masz święty spokój i możesz wreszcie na czilu poczytać, bo ci messenger co chwilę nie wibruje. A jeśli jesteś w związku, to gorzej, bo coś jednak trzeba wymyślić.
REKLAMA
Na szczęście masz nas, a my przestrzeżemy cię przed głupimi walentynkowymi pomysłami, które - zamiast wzmocnić uczucie - mogą wywołać w twoim związku konflikt i niesnaski. Nie ryzykuj! Oto 7 rzeczy, które możecie z partnerem zrobić w walentynki, ale po co.
1. Romantyczna kolacja w knajpie
Za dziewięć kęsów jedzenia zapłacicie po 140 złotych od głowy. Ty zdenerwujesz się, że tobie na deser podają różaną piankę, a twojemu chłopakowi kawior z whisky, bo gdzie tu równość. On zdenerwuje się, że jako jedyny w całej knajpie ma adidasy, a wszyscy inni przyszli odjebani jak na sesję zdjęciową na LinkedIna. Zaleta kolacji: wspólne nieszczęście łączy, więc po wszystkim zgodnie kupicie chardonnay w Żabce i dobijecie się w domu jak ludzie.
Za dziewięć kęsów jedzenia zapłacicie po 140 złotych od głowy. Ty zdenerwujesz się, że tobie na deser podają różaną piankę, a twojemu chłopakowi kawior z whisky, bo gdzie tu równość. On zdenerwuje się, że jako jedyny w całej knajpie ma adidasy, a wszyscy inni przyszli odjebani jak na sesję zdjęciową na LinkedIna. Zaleta kolacji: wspólne nieszczęście łączy, więc po wszystkim zgodnie kupicie chardonnay w Żabce i dobijecie się w domu jak ludzie.
2. Romantyczna kolacja w domu
Opcja dla osób o mocnych nerwach, którym niestraszny jest ogień. Zajęta przypinaniem pończoch do pasa (jak to się robi?!) przypalisz sos, a jeśli postawisz na stole świece, bądź pewna, że jedną z nich przewróci kot. Zaleta: gaszenie stołu wprowadzi w wasze stabilne życie nutę spontaniczności i ekscytacji. Wada: odkryjesz, że pas do pończoch mega ciśnie w brzuch.
Opcja dla osób o mocnych nerwach, którym niestraszny jest ogień. Zajęta przypinaniem pończoch do pasa (jak to się robi?!) przypalisz sos, a jeśli postawisz na stole świece, bądź pewna, że jedną z nich przewróci kot. Zaleta: gaszenie stołu wprowadzi w wasze stabilne życie nutę spontaniczności i ekscytacji. Wada: odkryjesz, że pas do pończoch mega ciśnie w brzuch.
3. Romantyczny wypad na weekend
Świetna koncepcja, na którą nie wpadł nikt oprócz was. Wybierzcie Sopot - tam najłatwiej będzie o dobry pokój w rozsądnej cenie, a także stolik w kawiarni i 2 m² wolnej przestrzeni na molo. Inna pomysłowa opcja to Kazimierz nad Wisłą. Jeśli jesteś bogata, to w poszukiwaniu romantycznej samotni, w której zapomnicie o całym świecie, koniecznie polećcie do Paryża.
Świetna koncepcja, na którą nie wpadł nikt oprócz was. Wybierzcie Sopot - tam najłatwiej będzie o dobry pokój w rozsądnej cenie, a także stolik w kawiarni i 2 m² wolnej przestrzeni na molo. Inna pomysłowa opcja to Kazimierz nad Wisłą. Jeśli jesteś bogata, to w poszukiwaniu romantycznej samotni, w której zapomnicie o całym świecie, koniecznie polećcie do Paryża.
4. Romantyczny długi spacer
Jedno słowo: luty. Trzy słowa: czerwony, zakatarzony nos.
Jedno słowo: luty. Trzy słowa: czerwony, zakatarzony nos.
5. Romantyczny spektakl w teatrze
Ciężka próba zwłaszcza dla świeżych par, które wciąż nie znają się za dobrze. Twój mężczyzna nie zrozumie "Boskiej komedii" Garbaczewskiego i będzie się niespokojnie wiercił cały spektakl. W kolejce do szatni on skwaszony powie, że ze swoją eks poszedł raz do teatru Kwadrat i było fajniej, a wtedy to już będziesz musiała z nim zerwać. I tyle z twoich walentynek, dziewczyno.
Ciężka próba zwłaszcza dla świeżych par, które wciąż nie znają się za dobrze. Twój mężczyzna nie zrozumie "Boskiej komedii" Garbaczewskiego i będzie się niespokojnie wiercił cały spektakl. W kolejce do szatni on skwaszony powie, że ze swoją eks poszedł raz do teatru Kwadrat i było fajniej, a wtedy to już będziesz musiała z nim zerwać. I tyle z twoich walentynek, dziewczyno.
6. Romantyczny seans "365 dni"
Jeśli pragniesz po kinie spojrzeć na swojego partnera i zobaczyć Polaka na stanowisku sales support specialist zamiast Włocha na stanowisku capo della famiglia mafiosa - to spoko, widocznie kręci cię w życiu poczucie rozczarowania. No kinkshaming.
Jeśli pragniesz po kinie spojrzeć na swojego partnera i zobaczyć Polaka na stanowisku sales support specialist zamiast Włocha na stanowisku capo della famiglia mafiosa - to spoko, widocznie kręci cię w życiu poczucie rozczarowania. No kinkshaming.
7. Mało romantyczne leżenie w domu pod kocem
I ten jeden, jedyny pomysł, którego jeszcze nikomu nie udało się spieprzyć.
I ten jeden, jedyny pomysł, którego jeszcze nikomu nie udało się spieprzyć.
To jest ASZdziennik, ale żaden pomysł nie został zmyślony.
