Fot. 123rf.com

Nadszedł ten moment! Poruszającą fotką pochwalili się na Facebooku Patrycja i Damian, para przemytników z Warszawy. Dziś wyszło na jaw, że ze swojej wycieczki na Arubę nie wrócili sami. Na USG widać, że prezerwatywy z kokainą w ich żołądkach są całe i zdrowe.

REKLAMA
Do tej pory żyli we dwójkę i sami prowadzili zorganizowaną grupę przestępczą o charakterze zbrojnym. Dziś już wiadomo, że ich szajka się powiększy.
- Widzicie? To 700 gramów płynnej kokainy, z której powstanie nawet kilogram w wersji na rynek - przyznaje wzruszony Damian, wskazując na podłużny kształt widoczny na zdjęciu. - A jak dodamy wypełniaczy, da się powiększyć to nawet sześciu.
- Dostaliśmy już gratulacje od odbiorców z zachodniopomorskiego, dolnośląskiego, mazowieckiego i wielkopolskiego - dodaje Patrycja, scrollując komentarze na Instagramie. - Wszyscy życzą powodzenia i nie mogą się już doczekać!
Para cieszy się, że od tej pory będą dzielić cienie i blaski przestępczej działalności z kimś jeszcze.
Bo dzięki czarnorynkowej wartości szacowanej nawet na 1,5 mln zł, para nie będzie musiała się martwić, że na starość nie będzie im miał kto podać AK-47.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.