Fot. 123rf.com

Swoją wyższość nad fanami miałkiej popkultury potwierdził w dwóch słowach 36-letni pan Tomasz z Łodzi. Na wieść o Billie Eilish, która napisze piosenkę do nowego filmu o Bondzie, niezwłocznie sięgnął po smartfona. W komentarzu na Fejsie zapytał "kto to?" i już każdy zna jego nieszablonowy gust muzyczny.

REKLAMA
- A kto to jest Billie Eilish? - podkreśla pan Tomasz, choć pytaliśmy go na razie tylko o to, czy możemy nagrywać rozmowę.
Każdy kto sądzi, że pan Tomasz pyta "kto to?" w komentrzach pod postami o znanych artystach, bo nie ma dostępu do Googla, YouTuba czy Spotify, jest w błędzie.
Bo chodzi mu tylko o przypomnienie, że wyrafinowany gust muzyczny pana Tomasza nie pozwala na słuchanie piosenek powyżej 500 tys. odsłuchów na YouTubie i napisanych po 2002 roku.
Z relacji pana Tomasza wynika, że gdy tylko pod postem na temat Billie Eilish lub Dua Lipy napisze "kto to?", dostaje na priv ponad 50 próśb o rekomendacje dobrej muzyki. Twierdzi, że regularnie pisują do niego Bartek Chaciński i Agnieszka Szydłowska, a "Gazeta Magnetofonowa" często wykorzystuje jego propozycje na tematy okładek.
- To chyba dobrze, jak jej nie znam?! - poinformował nas 36-latek o Billie Eilish, choć chcieliśmy już skończyć rozmowę i pospiesznym krokiem oddaliliśmy się w bezpiecznym kierunku.
- Kiedyś wszystko było lepsze!!!! - zawołał jeszcze na pożegnanie, nim zamknęły się za nami drzwi tramwaju i wreszcie przestał szarpać nas za kurtki.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.