
Jacek Kurski zareagował na doniesienia Akademii Filmowej o tym, że oscarowa gala ponownie odbędzie się bez prowadzącego. Prezes TVP ogłosił, że polskim kandydatem na konferensjera jest "polski Ricky Gervais" - znany m.in. z Sylwestra Marzeń showman Rafał Brzozowski. Jacek Kurski chętnie pożyczy go Stanom Zjednoczonym.
REKLAMA
- Oscarowa gala każdemu powinna zapewnić coś ciekawego, tak jak Telewizja Polska - zapowiedział Jacek Kurski. - Musi zaspokajać wszelkie gusty. Tak jak mamy Rickiego Gervaisa, Chrisa Rocka czy Jimmego Kimmela, tak mamy też Rafała Brzozowskiego - wyjaśnił.
Jak ujawnił prezes TVP, na długiej liście polskich kandydatów do Oscara w kategorii "prowadzący obcojęzyczny" byli m.in. Norbi, Danuta Holecka, Pierwszy Polak Bez Wizy oraz Jarosław Jakimowicz.
Ostatecznie rada nadzorcza TVP zdecydowała, że dzięki doświadczeniu w "Kole Fortuny" i podczas prowadzenia Sylwestra Marzeń TVP, najlepszym kandydatem będzie właśnie Rafał Brzozowski. To właśnie podczas jego anegdot gala ma notować największe peaki oglądalności.
Nieoficjalnie wiadomo, że Kurski ma w ręku mocną kartę przetargową.
Rafał Brzozowski podczas gali wykonać ma wszystkie nominowane do Oscara piosenki bez dodatkowych opłat.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
