
Do Wielkiej Brytanii z całej Polski napływają gratulacje i życzenia pomyślności oraz powodzenia. To reakcja na wieść, że para 30-latków wreszcie wyprowadza się od teściów i spróbuje samodzielnie utrzymać się finansowo. Oby im się wiodło!
REKLAMA
Młodzi Polacy doskonale wiedzą, że mieszkanie z rodzicami to nie bajka. Życie z czterema dorosłymi osobami na ciasnej przestrzeni potrafi dać się we znaki: a to ktoś nie pozmywa po kolacji, a to nie zgasi po sobie światła w łazience.
- My mamy to już za sobą i wiemy, że nie na początku nie będzie im lekko - przyznają wzruszeni Patrycja i Rafał z Bydgoszczy, którzy od rodziców Rafała wyprowadzili się rok temu. - Ale mamy nadzieję, że im też uda się tanio wynająć jakąś kawalerkę w dobrej okolicy.
Wśród młodych małżeństw w całym kraju pojawiają się spekulacje na temat przyczyn niezwykłej decyzji pary 30-latków.
- Pewnie teściowie narzucali im swoje zwyczaje - domyśla się Natalia, która wraz z mężem Patrykiem miała wyprowadzić się od rodziców miesiąc temu, no ale jakoś tak wyszło, że nie mają zdolności kredytowej. - My się już przyzwyczailiśmy do oglądania "Na Wspólnej" zamiast Netflixa na jedynym TV w domu, no ale może tamci mają jakieś wyższe oczekiwania...
- My na początku nie ustaliliśmy zasad podziału rachunków i grafiku odkurzania - wspomina Tomek. - Pewnie u nich też były zgrzyty na tym tle. A może spraszali znajomych, a rodzice sobie tego nie życzyli?
Do gratulacji przyłączyli się też teściowie z całego kraju. Gratulują teściom, ale też studzą ich entuzjazm.
Bo wiedzą, że dziecko i tak będą im cały czas podrzucać.
To jest ASZdziennik, ale nic nie zostało zmyślone.
