Fot. Facebook/Sanna Marin, Twitter/@naprawdejoanna

Mocną opinię na temat cudzej rodziny wygłosił właśnie Jakub Szymczuk - człowiek dotąd znany głównie ze swoich zdjęć, na których Andrzej Duda robi sobie selfie z elektoratem albo tańczy polkę w Lednicy. Na wieść o tym, że Sannę Marin - znaną z kolei z bycia nową premierką Finlandii - wychowały dwie matki, fotograf serdecznie jej pogratulował.

REKLAMA
Osiągnięcia sukcesu pomimo dysfunkcyjnej rodziny.
logo
Fot. Twitter/@naprawdejoanna
Dla porządku dodajemy, że po fali komentarzy Szymczuk skasował tweeta, bo poczuł się pokrzywdzony falą komentarzy.
Jak dowiaduje się ASZdziennik, Sanna Marin bardzo przejęła się opinią polskiego fotografa o swojej rodzinie, której Jakub Szymczuk w ogóle nie zna i nigdy nie widział na oczy.
- Zawsze myślałam, że była w porządku, no ale teraz już sama nie wiem - mówi ASZdziennikowi premierka Finlandii.
Co gorsza, teraz 34-letnia Marin gryzie się tym, że - sama wychowana w chorym środowisku - nie będzie umiała zapewnić dobrego domu własnemu, urodzonemu niedawno dziecku.
- Ale chyba po prostu zaproszę tego pana do siebie, żeby mi wytłumaczył, co i jak.
To jest ASZdziennik, ale tweety Jakuba Szymczuka nie zostały zmyślone.