
Minister edukacji Dariusz Piontkowski przypomniał ostatnio, że w polskich szkołach nie ma chaosu. Chaos jest tylko w głowach ludzi, którzy to sugerują. To dobrze, bo widząc obrazki z przerw międzylekcyjnych w liceach z podwójnym rocznikiem, gotowi byśmy byli napisać, że po reformie edukacji mamy do czynienia z chaosem.
REKLAMA
Na Facebooku pojawił się film z przerwy w V Liceum Ogólnokształcącego im. Zbigniewa Herberta w Słupsku. Na szczęście MEN zapewnia, że to, co widzimy na nagraniu, nie jest chaosem.
O chaosie nie można mówić też w przypadku innych szkół z podwójnym rocznikiem. Zdjęcia, które pojawiają się w sieci, pokazują co prawda w najlepszym przypadku dyskomfort, a w najgorszym zagrożenie zdrowia i życia, ale o chaosie nie może być mowy.
Jak nieoficjalnie dowiaduje się ASZdziennik, minister edukacji narodowej podtrzymuje zdanie o idylli w polskich liceach, ale nie zamierza ignorować sygnałów o przepełnionych klasach i korytarzach.
Rozporządzenie o zakazie używania aparatów fotograficznych w szkołach prześle do kuratoriów jeszcze dziś.
To jest ASZdziennik, ale filmy i zdjęcia z przerw nie zostały zmyślone.
