
Drogie dziewczyny, nie ma się czego bać. Drodzy panowie, wy też wyluzujcie, ciąża waszej partnerki to będzie bułka z masłem! W czasach, gdy coraz więcej kobiet zaczyna opowiadać o tym, jak męczące i bolesne są dla nich miesiące przed porodem, warto sprawdzić, czy nie zmyślają. I dowiedzieć się, jak to właściwie jest z tą ciążą.
REKLAMA
Właśnie dlatego zajrzeliśmy do źródła, w którym zgromadzona jest cała wiedza o ludziach i świecie, czyli do banku zdjęć. Wpisaliśmy do stockowej wyszukiwarki „pregnant woman” i stamtąd dowiedzieliśmy się, na czym polega prawdziwa ciąża.
1. W opiętej dżinsowej sukience podjadasz plaster ogórka. To twoja jedyna ciążowa zachcianka i wcale nie chce ci się snickersów ani śledzia. Zadowolona, że nie przytyjesz, śmiejesz się promiennie, patrząc na mnogość warzyw w swojej czystej kuchni. Jesteś Ceres, Demeter, boginią obfitości, a ten ogórek jest zajebiście dobry.
2. Stoisz z uśmiechem wśród białego kwiecia, które symbolizuje kobiecość. Masz bujne włosy, przezroczystą sukienkę i 23 lata. Cieszysz się na myśl, że nosisz w sobie życie, i w ogóle nie boli cię kręgosłup lędźwiowy.
3. Sport to zdrowie! Pamiętaj, jakaś tam joga jest dla słabych kobiet, którym puchną kostki i mają mdłości. Ty jesteś inna: w ciąży przemierzasz bieżnię, bo brzuch wcale ci nie przeszkadza, tylko uskrzydla. Właśnie pobiłaś swój rekord na sto metrów. Hurra!
4. Poza bieżnią też jesteś kobietą sukcesu. W pracy nosisz dziesięciocentymetrowe szpilki i wcale nie wybiegasz z conference calli, żeby zwymiotować w korporacyjnej łazience.
5. W wolnym czasie spacerujesz po polach lawendy. Masz pomalowane oczy, paznokcie, szczupłe uda bez rozstępów, sukienkę pod kolor, a w koszyku – niespodzianka – też niesiesz lawendę! W domu zasuszysz ją i wykorzystasz do pięknego decoupage, takiego samego jak ten, który niedawno widziałaś na Pintereście. Ale z ciebie twórcza mama!
6. Mówią, że w ciąży objawy takie jak nadmierna senność, parcie na pęcherz czy ból pleców potrafią dać się we znaki. Na szczęście ty nic sobie z tego nie robisz, bo masz durszlak pełen warzyw i jesteś szczęśliwa.
7. A jeśli kiedykolwiek poczujesz się przytłoczona taką ilością radości i relaksu, włóż po prostu białą maxi, symbolizującą spokój, i pojedź nad morze.
Tam odnajdziesz swoje zen.
To jest ASZdziennik, ale żadne zdjęcie nie zostało zmyślone.
