Dramat Parlamentu Europejskiego. Portal Karnowskich wyjaśnił, że nie jest godny Beaty Szydło [PRAWDA]
ASZdziennik
18 lipca 2019, 15:28·1 minuta czytania
Publikacja artykułu: 18 lipca 2019, 15:28
Bezterminową przerwę w obradach zarządził przewodniczący Parlamentu Europejskiego David Sassoli – dowiaduje się ASZdziennik. PE potrzebuje czasu, by opłakać błąd związany z dwukrotnym odrzuceniem kandydatury Beatą Szydło na szefową komisji zatrudnienia.
Reklama.
To reakcja na otwierający europosłankom i europosłom oczy tekst w portalu braci Karnowskich. Tomasz Domalewski uświadomił Unii Europejskiej, że nie zasłużyła na Beatę Szydło.
– Dwukrotne odrzucenie jej kandydatury w trakcie ustalania przewodniczącego jednej z komisji jest świadectwem ideologicznej pleśni panoszącej się dziś w Strasburgu i Brukseli – tłumaczy autor tekstu Tomasz Domalewski.
Jego zdaniem, "honorowanie tradycyjnej rodziny, jej naturalnych nawyków, tęsknot, marzeń, honorowanie wielowiekowych tradycji jest tylko przyczyną do całkowitej zagłady tej (Ojców Założycieli - przyp. ASZ) spuścizny, bez względu na cokolwiek – tłumaczy autor tekstu Tomasz Domalewski.
Dlatego też Beata Szydło "tkwi temu nikczemnemu towarzystwu w atmosferze, niczym jakiś piękny pejzaż w oczach barbarzyńcy"
– A ponieważ po Europie porusza się już odczuwalnie wiatr naruszający dotychczasowy układ, trzeba jeszcze więcej arogancji, cynizmu, politycznych oszustw i prostackiej myśli. Dlatego właśnie uważam, że ten parlament nie wart jest tego, by Beata Szydło narażała się kolejny raz na odwet prostaków – podkreśla.
Nie wiadomo, jak długo potrwa przerwa w obradach PE. Pracom izby grozi paraliż, bo nie są wstanie spojrzeć Beacie Szydło w oczy ze wstydu.
Czekają, aż Beata Szydło posłucha się swoich fanów i zrzeknie się mandatu europosłanki, bo PE nie jest wart, by pełniła w nim jakąkolwiek funkcję.