Fot. 123rf.com / Facebook

Już pierwszego dnia poczuli się jak małe gwiazdy internetu. Mowa o lokatorach osiedla "Zaciszne Ogrody" w Warszawie. Dołączyli na Fejsie do grupy "Osiedle Zaciszne Ogrody – TYLKO Mieszkańcy" i urządzili na powitanie pierwszą, symboliczną gównoburzę.

REKLAMA
"Zapraszam wszystkich mieszkańców do kulturalnej dyskusji o życiu naszego osiedla :)" – zachęcił pan Jakub, założyciel i administrator grupy.
Nowych lokatorów nie trzeba było długo namawiać.
– Jestem cierpliwa, ale tego już za wiele – przywitała się z sąsiadami pani Anna. – Próbuję tu pracować, a od pięciu minut rozwydrzona gówniarzeria przesypuje piasek w piaskownicy. MADKI uprasza się o ogarnięcie swoich bombelków.
– LUDZIE! Wy k*rwa w domu drzwi nie macie? Zamykajcie za sobą furtki, na litość boską – pozdrowił grupowiczów pan Andrzej. – Nie zapraszajmy na osiedle obcego elementu, nie po to dopłacaliśmy za ogrodzenie, żeby bratać się z pospólstwem.
– Wczoraj chwilę po 22:00 wyraźnie słyszałem muzykę dochodzącą z okien jednego z mieszkań, meloman amator zapewne wie, że chodzi o niego – zadebiutował na grupie pan Tomasz. – Pół nocy oka nie zmrużyłem, bo tak się uniosłem.
– Znam personalia osobnika, który notorycznie gotuje bób, a ten smród unosi się potem po całym osiedlu – zapowiedziała pani Beata. – Jak sam się publicznie nie przyzna i nie przeprosi, jutro dzwonię na policję.
– Nie wiem, czyj to kundel, ale osobiście widziałam, jak sika na naszą kostkę bauma – ukłonił się sąsiadom pan Konrad. – Czas się wyprowadzać.
– Cała klatka słyszy, że pani spod 5A uprawia seks – przywitała się pani Daria. – Gratuluję udanego życia erotycznego, ale jak następny razem ujawnię pani personalia, to odechce ci się gorszyć moich dzieci, chora nimfomanko.
– Krótki komunikat dla delikwenta, który notorycznie zamawia jedzenie po nocach, a dostawcy trzaskają potem bramą i spać nie dają. Wiem, na którym osiedlu mieszkasz, obżartuchu – pozdrowił lokatorów pan Mariusz.
Jak wynika z liczby postów, lokatorzy z grupy "Osiedle Zaciszne Ogrody - TYLKO Mieszkańcy" bawili się do późnych godzin nocnych. I zapowiadają rychłe poprawiny.
Bo nic innego w swoich mieszkaniach nie mogą robić, by nie narazić się sąsiadom na grupie.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały tylko trochę zmyślone.