
Jeszcze dziś poznamy nazwisko nowego członka gabinetu Mateusza Morawieckiego – podają źródła w Kancelarii Premiera. Szef Ministerstwa Homeopatii zajmie się rozcieńczaniem leków w aptekach w proporcji 1:38 000 000. Tak, by starczyło ich dla każdego chorego Polaka.
REKLAMA
Rząd przewiduje, że dzięki pracom resortu homeopatii do końca roku w całej Polsce powstanie ponad 10 tysięcy aptek homeopatycznych.
– W aptekach nowego typu znajdziemy leki rozcieńczone do tego stopnia, że część z nich nie będzie nawet zawierać ani jednej cząsteczki substancji aktywnej – ujawnia źródło w Kancelarii Premiera.
Dzięki temu wystarczy nawet jedna dawka brakującego preparatu na padaczkę, cukrzycę, astmę, nadciśnienie lub obniżoną odporność, by zaspokoić potrzeby pacjentów z całej Polski.
Rząd w rozporządzeniu powołującym nowy resort powołuje się na zjawisko zwane "pamięcią aptek".
– Ściany aptek, stykając się z zapasem tabletek czy szczepionek, zapamiętują właściwości lecznicze preparatów nawet wtedy, gdy zapasów w magazynach dawno zabraknie – tłumaczy informator.
Wystarczy przez ok. 30 minut potrząsać w aptece dowolną ampułką, tabletką, dawką insuliny lub szczepionką, by apteka zapamiętała strukturę leku. Ta sama tabletka może być potem potrząsana wielokrotnie w każdej z ponad 13 tysięcy aptek w Polsce.
Jak dowiadujemy się nieoficjalnie, rząd miał nie lada trudności z obsadzeniem fotela ministra lub minister homeopatii. Na szczęście znalazł się kandydat, który spełnił wszystkie oczekiwania.
– W Kancelarii Premiera czuć wyraźny aromat soku z kiszonej kapusty – donoszą dziennikarze czekający na rozpoczęcie konferencji prasowej.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
