5 typów ginekologów, którzy przytrafią ci się w życiu. Sprawdź, który jest dla ciebie! [LISTA]

Fot. 123rf.com
Relacja z ginekologiem należy do wyjątkowych. To z nim ufnie rozmawiasz o swoich najskrytszych problemach, to on czujnie mierzy ci pH i to on jest tym człowiekiem na Ziemi, który dotyka ci piersi tak, że w ogóle cię to nie kręci (chyba że kręci, to wtedy coś jest nie tak albo z nim, albo z tobą, ups). Matka cię tak nie zna, jak zna cię twój gin.


(Albo, oczywiście, twoja ginekolożka.)

I dlatego ważne jest, żeby znaleźć tę właściwą osobę, w czym postanowiliśmy ci pomóc. Oto przewodnik po rodzajach ginów, których już odwiedziłaś albo na pewno kiedyś jeszcze odwiedzisz. Dowiedz się, kto jest dla ciebie:

1. Zimna profesjonalistka.

Nie powie ani jednego zbędnego słowa. Gestem zaprosi cię na fotel, a jak rzuci „proszę się rozluźnić”, tak się zdziwisz, że z wrażenia zmrozi ci cały układ rozrodczy. Mimo wszystko może się sprawdzić, jeśli jesteś nieśmiała, bo będziesz miała wrażenie, że bada cię robot. Typ równie często spotykany wśród mężczyzn i kobiet.

To ktoś dla ciebie, jeśli… jesteś introwertyczką, mizantropką albo osobą, która kiepsko ogarnia kody społeczne, ale za to lubi szybko załatwiać sprawy.

2. Pasjonat.

To od niego podczas USG transwaginalnego usłyszysz okrzyk: „O, jakie piękne jajniki!”. „Książkowa szyjka!” – zawoła tak radośnie, że zbledną wszystkie komplementy, które kiedykolwiek powiedział ci twój partner. Wielka zaleta: możesz go zapytać o wszystko. Będzie w siódmym niebie, rozrysowując ci na kartce schemat macicy.

To ktoś dla ciebie, jeśli… jesteś dociekliwa. Hipochondryczki go uwielbiają.

3. Służbistka.

To ta młoda lekarka, która jeszcze nie zna życia i nie rozumie, że jedziesz w głuszę pod namiot, będziesz się myła w rzece i chcesz globulki na infekcję na zapas. Nie dostaniesz, bo nie. Jak przyjdziesz po Ellę One, warto przynieść pękniętą prezerwatywę na dowód. Zaleta jest taka, że przy nikim nigdy nie będziesz miała tak punktualnych cytologii.


To ktoś dla ciebie, jeśli... lubisz mieć punktualną cytologię. W innym wypadku znajdź sobie kogoś innego, a do niej wróć za 10 lat, jak już bardziej wyluzuje.

4. Fan prokreacji.

Lekarz albo lekarka, ale zwykle starsze pokolenie. Sprawdzi w systemie, ile masz lat, a jak poprosisz o tabletki antykoncepcyjne, zacznie ci marudzić, że w tym wieku to już czas myśleć o dziecku. Nie chodź do niego regularnie, bo przy każdym kolejnym przepisywanym opakowaniu czas narzekania będzie się wzmagał. Przy trzeciej wizycie poczujesz się jak na planie spotu „zdążyłam być w Tokio i Paryżu, nie zdążyłam zostać mamą”.

To ktoś dla ciebie, jeśli... chcesz zajść w ciążę, oczywiście.

5. Żartowniś.

To zawsze jest mężczyzna. Wywiad medyczny zacznie od hasła „no to przychodzi baba do lekarza i co?”, zna dowcip o wirusie HPV, a kiedy już rozsiądziesz się na fotelu, z figlarnym uśmiechem pomacha ci palcem i powie „to jest palec-grzebalec”. Możesz go kochać albo nienawidzić, ale na pewno zyskasz świetne anegdoty na imprezy.

To ktoś dla ciebie, jeśli… masz w sobie dużo luzu, a także dobrą pamięć, żeby zapamiętać wszystkie jego teksty.

I potem przytoczyć je na łamach ASZdziennika.

To jest ASZdziennik. Żaden z typów lekarzy nie został zmyślony.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...