Dramat 30-latki. Pojechała do Indii szukać siebie i zdziwiła się, że nie znalazła

Fot. Pexels
Trzydziestoletnią Karolinę z Warszawy już od jakiegoś czasu męczyła rutyna codziennych obowiązków i dzikie tempo życia. Widziała, że w natłoku spraw gubi się ona sama – jej indywidualność, jej własna droga, jej tao. To dlatego wzięła trzy tygodnie urlopu i wyjechała z tego smutnego szarego kraju do Indii, by tam poszukać siebie.


I nie znalazła.

– A przecież dobrze się przygotowałam – żali się warszawianka, która rzeczywiście zabrała z domu trzy pary barwnych szarawarów, bransoletkę odstraszającą złe oko i łapacz snów z india shopu. Tylko klocek do jogi z Tigera nie zmieścił się już do walizki.

Niestety, mimo starannego zaopatrzenia Karolina nie poczuła się inaczej niż w Polsce w chwili, gdy zrobiła pierwszy krok na indyjskiej ziemi. Duchowe przebudzenie nie przyszło też w pierwszym tygodniu podróży. Ani w drugim. Ani – dziwne – w trzecim.

Nie znaczy to, że egzotyczna podróż Karoliny nie pozostawiła w niej niezatartych wrażeń.

– Ludzie żyją tam prosto i nieraz biednie, ale są szczęśliwi – wyznaje 30-latka, która jednak nie poczuła, by ten styl życia był odpowiedzią na jej poszukiwanie. To dlatego, że w głębi duszy jednak woli mieszkać w M2 na Powiślu niż w slumsach Mumbaju.

Jak mówi Karolina, wyprawa nie okazała się jednak całkiem zmarnowana. Z podróży przywiozła oryginalne koraliki i dużą torebkę prawdziwego curry, a jej konto na Insta polubiło aż trzydziestu sześciu nowych followersów.

30-latka wyznaje też, że nie ma zamiaru poddać się w swoich duchowych poszukiwaniach.

I już w grudniu rusza na Kilimandżaro.

To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

DZIEJE SIĘ

0 0Piękny gest Dudy wobec Trumpa. Na pocieszenie po Grenlandii podarował mu Podlasie
0 0Desperacja lasu w Amazonii. Zbudował sobie katedrę z Notre Dame, żeby świat przejął się pożarem
FEST FESTIVAL 0 0Alarm smogowy dla Śląska odwołany. Siwy dym to tylko efekt wizyty Wu-Tang Clanu w Polsce
0 0Dramat Margaret. Chciała wystąpić z Kościoła, zapomniała, że tu jest Polska [7 REAKCJI]
0 0Drama roku, o którą nikt nie prosił, ale... Oto Marta Linkiewicz vs. dziennikarz Canal+ (w Warsie) [CYTATY]
TYSKIEPartnerem materiału jest 0 0Rozbicie dzielnicowe nad Bałtykiem. Pod nieobecność ojca synowie podzielili plażę pod jego parawanem
#PawłowiczFree 0 0ASZdziennik oficjalnie serwisem wolnym od Pawłowicz. Nigdy już o niej od nas nie usłyszycie