
Relacje wewnątrz Konfederacji uległy degradacji. Przynajmniej według relacji Marka Jakubiaka i Piotra Liroya-Marca, którzy dokonali właśnie takiej eksplikacji separacji z Konfederacją.
REKLAMA
– Oto moja deklaracja: nie przyjmuję propozycji Konfederacji na jesienne święto demokracji z uwagi na brak transparencji i woli kooperacji – mówił Marek Jakubiak podczas konferencji w sejmowej lokacji.
Polityk wraz z Liroyem stanął w opozycji do Konfederacji i założył kontrfrakcję Federacja. Nowa polityczna kreacja dokona ekspozycji własnych list oraz agitacji wyborczej koncepcji "Patriotyzm i wolność" ("Nacjonalizacja i liberalizacja"). Federacja liczy na koalicję z formacjami, które czują do Unii repulsję i propagują dominację polskiej nacji.
Dopiero się okaże, czy dla Konfederacji separacja Jakubiaka i Liroy będzie dla frakcji jedynie drobną dystrakcją, czy też będzie miała poważniejsze implikacje.
To jest ASZdziennik, ale Federacja Jakubiaka i Liroya nie jest naszą imaginacją.
