Dezorientacja 30-latków. Chce im się iść do pracy, bo tylko tam mają klimatyzację

Fot. 123rf.com
Pracownicy biur w całej Polsce doświadczają dziwacznego uczucia, z którym wcześniej się nie spotkali i nie potrafią sobie z nim poradzić. Chce im się iść do pracy.


Na co dzień lubią wstawać i jechać do biura tylko niewiele bardziej od śmierci. Jednak ostatnio myśl o chłodnym nawiewie wywołuje na twarzach 30-latków z korpo rozmarzone uśmiechy.

- W domu tak się pocę, że muszę brać prysznic co 40 minut, żeby nie przyklejać się do fotela - tłumaczy się 30-letni Krzysztof. - A w biurze mamy klimę ustawioną na 18 stopni.

Gdyby dwa tygodnie temu ktoś Krzysztofowi powiedział, że odrzuci propozycję home office, zaśmiałby mu się w twarz. A dzisiaj on i jemu podobni coraz śmielej mówią o zaletach pracy w biurze.

Ale potem przypomina im się, że najpierw trzeba spędzić 40 minut w autobusie i im przechodzi.

Autorka pomyłu: Agnieszka Mrówczyńska. To jest ASZdziennik, wszystkie cytaty i wydarzenia zostały tylko trochę zmyślone.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...