
Na taki gest stać tylko najbogatsze firmy w Polsce. Spółka PKP Intercity w ramach praktyk odpowiedzialnego biznesu odwoła wszystkie pociągi do Kostrzyna podczas festiwalu Pol'and'Rock. Już żaden pasażer nie będzie skazany na podróż pociągami PKP Intercity.
REKLAMA
– Dobrowolnie zrzekamy się zysku ze sprzedaży biletów do Kostrzyna, by żaden festiwalowicz nie musiał borykać się z podróżą PKP Intercity – zapewnia spółka w komunikacie. – Zdajemy sobie sprawę, że żaden człowiek nie powinien przez to przechodzić.
Decyzję o odwołaniu pociągów do Kostrzyna popiera 100 proc. pasażerów z całej Polski, którzy od 1,5 godziny tkwią w jakimś szczerym polu w pociągach bez klimatyzacji i informacji, dlaczego od 1,5 godziny tkwią w jakimś szczerym polu w pociągach bez klimatyzacji.
Podobny entuzjazm słychać też w innych pociągach PKP Intercity oraz na dworcach.
– Zazdroszczę woodstockowiczom, bo ta gehenna jeszcze przede mną – przyznaje pan Arkadiusz z Katowic, którego pociąg, który miał odjechać 80 minut temu, ma przyjechać za 40 minut, ale opóźnienie może ulec zmianie, więc poproszono go o uważne słuchanie komunikatów.
– Kupiłam bilet na miejsce siedzące, którego nie było, w wagonie, którego nie podczepiono, w pociągu, który nie dojechał z powodu remontu trakcji, którego wcześniej nie przewidziano – dodaje pani Alicja z Wrocławia. – PKP Intercity ma naprawdę wielkie serce i trzymam kciuki, żeby następnym razem mi też nie sprzedali biletu.
Pasażerowie PKP Intercity na Facebooku chwalą decyzję firmy i apelują, by nie była to tylko jednorazowa PR-owa akcja pod publiczkę.
Wierzą bowiem, że PKP Intercity dobro pasażerów ma wpisane w DNA marki i stawia je zawsze na pierwszym miejscu.
I apelują, by firma poszła na całość i charytatywnie odwołała wszystkie pociągi PKP Intercity.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone. Oprócz tej o planach odwołania pociągów do Kostrzyna w czasie festiwalu Pol'and'Rock.
