
O wielkim szczęściu może mówić policyjny śmigłowiec Black Hawk z Polski. Zamiast narażać zdrowie i życie w policyjnych interwencjach, zdobył ciepłą posadkę w przemyśle filmowym. Został gwiazdą spotu wyborczego Marka Opioły, posła PiS.
REKLAMA
Marek Opioła opublikował spot wyborczy z policyjnym śmigłowcem Black Hawk w roli głównej. Pożyczyła mu go policja. Wystarczyła prośba od posła PiS, że warty ok. 70 mln zł śmigłowiec jest mu potrzebny do bieżącej pracy.
I przemilczenie faktu, że śmigłowiec będzie wykorzystywany do spotu wyborczego.
Film został już usunięty z serwisu YouTube, ale nadal można obejrzeć go w internecie.
Jak dowiaduje się ASZdziennik, Black Hawk jest zadowolony z nagłego przebranżowienia.
– Dziękuję posłowi PiS za załatwienie mi przeniesienia – napisał Black Hawk na Instagramie, na którym obserwuje go już 1,5 mln fanów kina akcji. – Zawsze czułem, że desanty, akcje antyterrorystyczne, misje bojowo-poszukiwawcze, akcje ratunkowe, interwencje pożarnicze, patrole morskie i przerzuty ładunków to tak naprawdę nie moja bajka.
Black Hawk cieszy się, że nie musi narażać swojego życia i zdrowia na froncie. Na resztę kariery planuje występy w innych spotach PiS.
Czeka na poważne oferty od polityków i ma wolne terminy na jesień.
Jak dowiaduje się ASZdziennik, kariera śmigłowca Black Hawk rozbudziła marzenia amerykańskich baterii rakiet i wyrzutni Patriot.
Liczą, że po przyjeździe do Polski, też im się poszczęści i zrobią karierę w branży filmowej.
To jest ASZdziennik, ale poseł PiS naprawdę pożyczył sobie od policji śmigłowiec do spotu.
