WAŻNE: Jednak nie ma pedofilii w Kościele. Oto 5 świadectw ministrantów, którym nic się nie stało

Fot. telewizjarepublika.pl, Twitter/Łukasz Świtaj, Facebook/ Wydawnictwo Ojców Franciszkanów Niepokalanów
Po kilku dniach lewackiej histerii, że ooo, pedofile w sutannach, można wreszcie powiedzieć, że prawda przeważyła. Kłamstwa ludzi, którzy chcą zniszczyć Kościół, zostały obnażone. Wszystko dzięki licznym cichym bohaterom, którzy masowo dali świadectwo temu, że ich żaden ksiądz nigdy nie molestował.


Co jest ostatecznym dowodem na to, że pedofilii w Kościele nie ma.

Przedstawiamy 5 najbardziej poruszających świadectw, które starły w proch i pył całe to gadanie, że istnieją księża, którzy krzywdzą dzieci.

1. Jedenaście lat i zero incydentów. Gdzie jest teraz wasz Sekielski, lewaki?

2. Piękne świadectwo kobiety, która "trafiła na świętych kapłanów". Tak świętych, że nic jej nie zrobili.

3. Wspaniały kraj, wspaniali ludzie.
4. Tweet, który obnaża brutalne statystyki: molestuje 33,3% trenerów i 0% księży.
5. I ostateczny dowód prosto z portalu Telewizji Republika.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty są prawdziwe.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...