6 rzeczy, które powinny stać się po filmie Sekielskiego. I jedna, która stanie się na pewno

Fot. YouTube/Sekielski
Film "Tylko nie mówi nikomu" można już oglądać. A nawet trzeba go oglądać. Dokument Tomasza Sekielskiego to dwugodzinna opowieść o księżach-pedofilach i ich ofiarach. Co stanie się w Kościele po tych dwóch wstrząsających godzinach? Spróbujmy przewidzieć.


6 RZECZY, KTÓRE POWINNY STAĆ SIĘ OD RAZU:

1. Kościół bije się w piersi i przeprasza.

Rzecznik episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik zwołuje konferencję prasową. Biskupi biją się w piersi i bezwarunkowo przepraszają za wszystkie przypadki pedofilii i molestowania seksualnego w Kościele.

Konferencję na temat pedofilii w Kościele Episkopat zwołał już kilka miesięcy temu. Wtedy słowo "przepraszam" nie padło jednak ani razu.

2. Kościół przestaje chronić duchownych podejrzanych lub oskarżonych o molestowanie i kończy z tuszowaniem pedofilii.

Kościół informuje policję o każdym podejrzeniu pedofilii lub molestowania seksualnego wśród księży. Kończy z przenoszeniem księży do innych parafii i z ukrywaniem sprawców w domach ksieży emerytów. Episkopat ujawnia wszystkie przypadki molestowania seksualnego i pozbawia sprawców stanu duchownego.

3. Kościół wypłaca odszkodowania ofiarom.

Kościół bierze odpowiedzialność za pedofilię wśród księży wypłaca zadośćuczynienia i dożywotnie renty ofiarom molestowania seksualnego.

4. Kościół przestaje umniejszać cierpienie ofiar pedofilii.

Kościół zapewnia, że cierpienia ofiar księży pedofili już nigdy nie będzie bagatelizować. I że z ust duchownych już nigdy nie padną już słowa takie, jak te z marca 2019 roku.

Gdańska kuria oceniła wtedy, że dla 13-latki molestowanie seksualne przez księdza to "przykre doświadczenie".

Chodzi m.in. o ten fragment relacji molestowanej przez księdza Henryka Jankowskiego dziewczynki.

- Dopadł mnie, gdy szarpałam się z klamką. Dotykał piersi, powiedział, że pokaże mi, co to znaczy od tyłu. Wkładał ręce w majtki i próbował je zdjąć. (...) Jankowski, który już się onanizował, pchnął mnie na ścianę i spuścił mi się na sukienkę.

5. Kościół przestaje obwiniać edukację seksualną za pedofilię wśród księży.

Kościół przestaje zrzucać odpowiedzialność za pedofilię w Kościele na edukację seksualną/karty LGBT/internet/gry wideo/Harry'ego Pottera.

- Tworzy się programy seksualizacji dzieci w bardzo niskim wieku i młodzieży, żeby jak najwięcej zarobić na środkach antykoncepcyjnych, żeby wpuścić szybko w ruch życie seksualne na tym poziomie, który jest nieodpowiedni jeszcze dla samego dziecka - mówił w marcu o pedofilii abp Gądecki.

Abp Gądecki po "Tylko nie mów nikomu" ocena, że Kościół musi przestać szukać winnych poza Kościołem.

6. Kościół podejmuje współpracę z fundacją "Nie lękajcie się".

Fundacja "Nie lękajcie się" pomaga ofiarom molestowania seksualnego, w tym osobom poszkodowanym przez księży. Kościół zgadza się na współpracę z fundacją i wymianę informacji w celu ochrony dzieci przed pedofilią.

7. Żaden człowiek Kościoła, polityk i publicysta nie traktuje już dokumentów takich jak "Tylko nie mów nikomu" jako ataku na Kościół.

Po obejrzeniu filmu Sekielskiego każdy już rozumie, że ujawnianie przypadków pedofilii w Kościele nie jest atakiem na Kościół.

JEDNA RZECZ, KTÓRA STANIE SIĘ NA PEWNO:

1. Część ludzi Kościoła, polityków, publicystów stwierdzi, że "Tylko nie mów nikomu" to atak na Kościół.

Nie obejrzą filmu Sekielskiego i nadal będą twierdzić, że ujawnianie przypadków pedofilii w Kościele jest atakiem na Kościół.

To jest ASZdziennik. Film Tomasza Sekielskiego można już oglądać.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...