Geniusz level Nosowska. Jedną okładką "Pani" strollowała całą prasę kobiecą

Fot. Pani / instagram.com/nosowska.official
Kasia Nosowska pojawiła się w towarzystwie Krystyny Jandy i Martyny Wojciechowskiej na okładce miesięcznika "Pani". Tzn. to najprawdopodobniej Kasia Nosowska, bo zdjęcie jest tak wyretuszowane, że ciężko ją rozpoznać.


Piosenkarka zareagowała w swoim stylu. Czyli najlepiej. Nagrała filmik na Insta, w którym przekonuje, że zdjęcie nie uległo obróbce w Photoshopie, a po prostu oddaje jej nieprzemijającą młodość.

– Kochani, dzisiaj ukazała się w kiosku gazeta Pani. Na jej okładce znajduje się moje zdjęcie, wiem, jak wiele kontrowersji to wzbudza. Chcę wam pokazać, że to prawda, ja tak wyglądam – mówi Nosowska. – Walczyłam o to, żeby na okładce zaprezentować się tak, jak na co dzień. Spójrzcie, jestem jeszcze w łóżku, nawet mam na sobie tę samą sukienkę, co na okładce. Odpuśćcie trochę. Zaakceptujcie fakt, że nie wszyscy się starzeją!



Dodatkowo Nosowska wrzuciła zdjęcie, jakby mogła wyglądać okładka "Pani", gdyby jednak starzała się jak wszyscy, miewała podkrążone oczy i akurat nie wyszła od kosmetyczki:

No i jak to wygląda? Przerażająco normalnie.

To jest ASZdziennik, ale Nosowska naprawdę zaorała prasę kobiecą.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...