Porażka jezuity z Polski. Po Notre Dame przypomniał o Słowie Bożym, a mógł być jak Magdalena Ogórek

Fot. Twitter/OjciecKramer
Mógł oskarżyć Boga o małostkową mściwość i skłonności do piromanii, zamiast tego odwołał się do Ewangelii. To los ojca Grzegorza Kramera, skromnego jezuity z Polski. Jednym wpisem stracił szansę na to, by być jak Magdalena Ogórek.


– Ktoś, kto - będą chrześcijaninem, kusi się na komentarz, że pożar Notre Dame jest karą za laicyzację Francji, po prostu nie zna Ewangelii – przyznał ojciec Kramer na Twitterze.Nieoficjalnie wiadomo, że ojcu Grzegorzowi mogło chodzić o to, że Bóg jest dobry, nie kieruje się żądzą zemsty i nie popiera podpalania świątyń. Z boskim miłosierdziem nie mogła zgodzić się Magdalena Ogórek.

Dziennikarka TVP kazała jezuicie milczeć.– Grzesiek, raz jeden zamilcz i uszanuj ból innych na widok walącej się katedry Notre Dame – brawurowo zbeształa jezuitę dziennikarka TVP Info. – Te Twoje kocopały dawno temu przekroczyły dopuszczalne granice indolencji. Piszesz tak infantylnie, że zęby zgrzytają z bólu. Ban za poziom - dodała.

Wcześniej Magdalena Ogórek stwierdziła, że za rok w okolicy Notre Dame powstanie pewnie nowy meczet.

Jak dowiaduje się ASZdziennik, nie tylko ojciec Kramer raz na zawsze zaprzepaścił szansę, by być jak Magdalena Ogórek.

– Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny. Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone – napisał św. Łukasz w Ewangelii, na co od razu zareagowała Magdalena Ogórek.


– Łukasz, raz jeden zamilcz i uszanuj ból innych na widok walącej się katedry Notre Dame – brawurowo zbeształa jezuitę dziennikarka TVP Info. – Te Twoje kocopały dawno temu przekroczyły dopuszczalne granice indolencji. Piszesz tak infantylnie, że zęby zgrzytają z bólu. Ban za poziom – dodała, raz na zawsze banując treści z Ewangelii.

To jest ASZdziennik, ale Magdalena Ogórek nie została zmyślona.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...