Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta

Nie potrafimy zjednoczyć się nawet w najważniejszych sprawach - narzeka naród, który właśnie zjednoczył się w najważniejszej sprawie. Ruszył 27. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Trwa zbiórka pieniędzy na sprzęt dla dziecięcych szpitali w całej Polsce.

REKLAMA
Od początku istnienia WOŚP Polacy zebrali na ratowanie zdrowia i życia dzieci ponad 951 mln złotych. Jak ustalił ASZdziennik, tym samym Polakom często zdarza się mówić, że nie potrafią wspólnie zrobić niczego pięknego.
– Od geopolityki po klimat wszystko mamy takie meh i 6/10 – twierdzą ludzie, którzy mają obok siebie miliony hojnych darczyńców o pięknych sercach. – A człowieka, który by drugiemu pomógł, to ze świecą szukać – słyszymy w kraju, któremu od 27 lat cały czas przybywa chętnych do pomocy drugiemu.
Polacy są podzieleni tak mocno, jak nigdy – twierdzą Polacy, którzy właśnie zbierają pieniądze na rzecz bliźnich i nikomu nie pozwalają odebrać sobie radości pomagania.
Polacy skarżą się też często, że nie podoba się też brak empatii i altruizmu na ulicach, na które właśnie wyszło 120 tysięcy wolontariuszy, by bezinteresownie zbierać datki na pomoc małym pacjentom w specjalistycznych szpitalach dziecięcych.
– Każdy drugiemu życie utrudnia i nogi tylko podkłada, by miał gorzej – przyznaje naród, który ma WOŚP - ewenement na skalę światową.
I narzeka, że ponarzekałby może na coś więcej, ale w takie dni jak dzisiaj, to nawet nie ma na co.
To jest ASZdziennik. Sposobów na na wsparcie WOŚP jest dużo i wszystkie znajdziesz tutaj.
logo