Fot. Instagram/Lara Gessler

Polska – wciśnięty między Rosję a Niemcy trzydziestoośmiomilionowy kraj, który zmaga się z zabójczym smogiem, a ludzie umierają na choroby serca. Gdzie mieszkania nie można kupić bez kredytu na 30 lat, a wtedy to już może nas nie być przez globalne ocieplenie. Kraj, gdzie Norbi nadal prowadzi "Jaka to melodia", a jutro w TV znowu będzie szopka noworoczna.

REKLAMA
Ale czy to o tych sprawach dyskutujemy my, Polki i Polacy, w ostatni dzień roku? Czy refleksyjnie spoglądamy na to, co minione, i odważnie mierzymy się z wizją niepewnej, często przerażającej przyszłości, która czeka nas w 2019 r.?
Nie. Dziś Polki i Polacy mówią głównie o tym poście:
Bo, jak udowodniła Lara Gessler, wystarczyła jedna goła pupa na Instagramie, żebyśmy odrzucili w kąt wszystkie waśnie, obawy i niepokoje. I zajęli się tylko tym, czy para pośladków z czarnym paskiem pośrodku jest okej, czy nie.
I takich zmartwień życzymy sobie i wam w całym 2019 r.
To jest ASZdziennik, ale zdjęcie Lary Gessler nie zostało zmyślone. I jest spoko.