Sukces Vivy. Cytaty z ich tekstu o życiu erotycznym Piłsudskiego sprawią, że zapłoniesz z żenady

Fot. Wikimedia Commons
Na kilka dni przed 11 listopada akcentów niepodległościowych nie brak nawet w kolorowych magazynach. Magazyn "Viva!" z tej okazji postanowił przypomnieć sylwetkę Józefa Piłsudskiego. A także kobiet, który dzieliły jego łoże - spośród których "najważniejszą zawsze była Polska".

Żenujące zdanie powyżej to dopiero preludium - jeśli już poczuliście cringe, nie czytajcie dalej. Bo poniżej znajdziecie tego więcej.

Oto siedem najlepszych cytatów z tekstu Romana Praszyńskiego w najnowszej "Vivie!", zatytułowanego “Kobiety Marszałka”.

1. "Józef Piłsudski kochał tak, jak napadał na pociągi. Intensywnie, ale krótko."

2. "Miłość Marszałka do ojczyzny jest toksyczna. Z kobietami jest podobnie."

3. "Nie szukał miłostek. W kobiecie podniecały go dusza i charakter. Zdobywał z charyzmą, ale szybko się nudził. Kobiety odwrotnie. Chciały z nim być na zawsze. Miał dwie żony i dwie córki. Z kochanek najważniejszą - Polskę!"

4. "Na początku czaruje słowem i mężnymi czynami. Ale nie potrafi być stały. Dlatego odsuwa się od Aleksandry. Zamknięty w sobie i opryskliwy. Nie wraca na noc do domu, tłumaczy się nawałem pracy. Tylko dlaczego wciąż widują go z młodą lekarką Eugenią Lewicką?"

5. "Na zesłaniu życie płynie wolno (...). Nie potrafi nic wokół siebie zrobić, więc jego pokój wygląda strasznie. Jest szczęśliwy, gdy pojawia się kobieca dłoń. I kobiece ciało."

6. "Na początku jest świetnie. Razem w łóżku i razem w konspiracji."

7. "O swoją pierwszą żonę, Marię Juszkiewiczową, starał się równolegle z Romanem Dmowskim, politycznym konkurentem. Dmowski na łożu śmierci przysięgał, że uprawiali z Marią seks w wileńskim hotelu. Piłsudski nigdy nie wybaczył Dmowskiemu, że w łóżku Marii był przed nim."

A my chyba nie wybaczymy "Vivie!", że przez nią już zawsze będziemy patrzeć na Piłsudskiego trochę jak na Joségo Armando z "Esmeraldy".
To jest ASZdziennik, ale cytaty z Vivy! nie zostały zmyślone.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...