Tylko u nas: Social Media Baby Radar. 6 sposobów na wykrycie ciąży u gwiazdy jednym rzutem oka

Fot. Facebook / Małgorzata Rozenek-Majdan
Ciąże gwiazd są najważniejsze na świecie i każdy, kto ma w domu internet, o tym wie. Jeśli nie wytrzymujesz spekulacji, czy celebrytka będzie mamą, czy nie, nie cierpisz dowiadywać się o wszystkim najpóźniej albo po prostu cechuje cię zwykłe wścibstwo - przygotowaliśmy coś specjalnie dla Ciebie.


Przedstawiamy nasz Social Media Baby Radar - najskuteczniejsze sposoby na wykrywanie ciąży przy pomocy mediów społecznościowych. Dzięki naszemu przewodnikowi bez trudu rozszyfrujesz już pierwsze oznaki ciąży u swojej ulubionej celebrytki. Teraz już zawsze jako pierwsza napiszesz celny komentarz na Pudelku albo zasiejesz ferment na Instagramie!

1. Czytaj hasztagi.
Wiemy, że w zalewie #polishgirl #falloutfit #lookoftheday #sunny #october #healthy #fit #eat #pray #love czasem trudno jest się skupić i wyłowić ten najważniejszy. Ale pamiętaj - czasem jeden hasztag może być tropem, który doprowadzi cię do celu. Nawet, jeśli jest enigmatyczny. Kasia Tusk napisała na swoim Insta #ourbiggestproject i dwa dni później wszystkie portale już wiedziały, że Donald wolałby wnuczkę niż wnuka. Gdybyś w porę zwrócił uwagę na hasztag, do tego czasu też zdążyłbyś wyrobić sobie opinię na ten temat.
2. Pilnuj, co je i pije.
Toast wodą zamiast szampana? To za proste. Ty kop głębiej. Jeśli na zdjęciach twojej ulubionej gwiazdy często pojawia się alkohol, a ostatnio go brakuje - to już pierwszy znak. Zdrowsze jedzenie? Jakaś dziwna herbata? Nie daj się zwieść informacji, że celebrytka przechodzi na dietę albo odkryła tę mieszankę pu-erh w czasie podróży po Azji, gdzie szukała siebie. To prawdopodobnie ciąża.

3. Zwracaj uwagę na jej ubrania.
Luźne ubrania to pierwszy znak. Co prawda sezon jesień/zima nie sprzyja wypatrywaniu brzuszka - zdarza się, że ktoś ma na sobie duży sweter dlatego, że jest zimno, a nie, żeby coś ukryć. Ale jeśli zdjęcia w obszernych ciuchach się powtarzają, są powody, by coś podejrzewać. Innym sprytnym sposobem jest zakrywanie brzucha na zdjęciach. Torebką, zwiniętym płaszczem, misiem… ile gwiazd, tyle sposobów. Małgorzata Rozenek wybrała na przykład czapkę strażackiej orkiestry dętej.
4. Sprawdzaj, gdzie bywa.
Joanna Kulig we wrześniu tego roku nie pojechała na Festiwal Kultury i Sztuki dla Osób Niewidomych w Płocku, potem nie było jej też na festiwalu filmowym w Gdyni. Wszystko z powodu ciąży. Ucz się na tym przykładzie. Jeśli spodziewasz się, że twoja ulubiona celebrytka gdzieś się pojawi, a mimo to jej nie ma, to pewne. Chodzi o ciążę.


5. Śledź social media jej partnera.
Myślisz, że wystarczy obserwować social media swojej bohaterki, żeby wiedzieć, czy jest w ciąży? Gruby błąd! Bywa, że to jej partner czasami szybciej uchyla rąbka tajemnicy, tak jak ostatnio Radosław Majdan. Szczególnie wytrwali mogą także sprawdzać profile przyjaciół, znajomych i rodzin celebrytek. Kto wie, czy ktoś z nich czegoś nie chlapnie.
6. Patrz na włosy.
Myślisz, że ciążę widać tylko po brzuchu? Typowe dla początkujących. Na najwyższych szczeblach robi się to inaczej. Jak wiemy dzięki dziennikarskiemu śledztwu Cosmopolitan, Meghan Markle tuż przed ogłoszeniem ciąży pokazywała się w wyprostowanych włosach zamiast swoich zwykłych łagodnych fal. Księżna Kate też na początku każdej swojej ciąży zmieniała fryzurę.
Pamiętaj: oczywiste często jest nieoczywiste. Amatorzy patrzą na brzuch, ty patrz holistycznie. Nie śpij. Zachowaj czujność. Bądź w kontakcie.

To jest ASZdziennik. Ten poradnik jest zmyślony, ale portale plotkarskie już teraz się go trzymają.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...