
- Strefy miasta zamknięte dla pieszych, chodniki, po których można jeździć samochodami i odebranie praw obywatelskich rowerzystom - to główne założenia programu Kierowca+, który Patryk Jaki zobowiązał się wzdrożyć po wygranej w Warszawie.
REKLAMA
Najlepszą obroną jest atak. Targany serią wpadek Patryk Jaki ruszył z kontrofensywą, która na ostatniej prostej może przechylić szalę zwycięstwa na jego stronę. Dzięki głosom warszawskich kierowców.
– Dość hegemonii pieszych na chodnikach. Jedną z pierwszych moich decyzji będzie zakaz wstępu pieszych na chodniki w Śródmieściu i oddanie ich samochodom – oświadczył na tle kolejnej swojej biblioteczki kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy.
Program Kierowca+, który powstał po konsultacjach z zespołem prawicowych publicystów pod kierownictwem Łukasza Warzechy, zakłada wprowadzenie szeregu ułatwień dla kierowców do tej pory "blokowanych przez lewicowe elity europejskie".
– Nareszcie w centrum pojawią się strefy wolne od pieszych, gdzie kierowcy nie zważając na poprawność polityczną pojadą po chodnikach, nareszcie kierowcy będą mogli na miejscu odbierać rowerzystom prawa obywatelskie, nareszcie z ulic znikną też śpiący policjanci, których nie da się ominąć – wyliczał Patryk Jaki obiecując przywrócenie godności kierowcom.
– Wiem, że to dość radykalne pomysły – przyznał Jaki na koniec. – Ale proszę się wstrzymać z ocenami do momentu, kiedy po raz pierwszy wjadą państwo z chodnika na pasy dla samochodów.
To jest ASZdziennik. Wszelkie cytaty i wydarzenia poza kryzysem w kampanii Patryka Jakiego są zmyślone. Jeszcze.
