Nowy suplement dla antyszczepionkowców. Jedna tabletka zawiera wszystkie najważniejsze dla dziecka wirusy

Fot. ASZdziennik / Pixabay
Do tej pory szczepionkosceptyczni Polacy byli zdani na łaskę koncernów farmaceutycznych, specyfików profesora Zięby albo zaproszeń znajomych na ospa party. Nic dziwnego, że nowy suplement diety zdobył rynek w tempie, której nie powstydziłby się wirus ospy.

– Multiwirusyna Junior, która zawiera w jednej tabletce wszystkie najważniejsze wirusy potrzebne dla prawidłowego rozwoju dzieci, już pierwszego dnia stała się hitem w Polsce – dowiaduje się ASZdziennik.

Zainteresowanie suplementem, który producent zachwala jako gwarantujący przeżywalność do 99 proc., szybko przewyższyło popularnością dotychczasowych faworytów jak Koenzym Q10, Witamina D3 4000 czy Kolostrum 200.

– Od dawna szukałam suplementu, który połączy zbawienne właściwości odry, tężca czy krztuśca. Na zdrowiu się nie oszczędza, ale kupowanie wszystkiego osobno kosztowało nas prawie tyle, co wizyty u pediatry – nie kryje radości Martyna z Kielc, matka 5-letniego Kamila.

– Niby wirus odry lepiej przyjmować w stanie naturalnym, ale co, gdy wszędzie są zdrowe dzieci? Wtedy przydaje się MultiWirusyna – dodaje Krzysztof, ojciec 6-letnich bliźniaków z Gdańska.

Jak się okazuje, nie tylko najbardziej potrzebne wirusy przekonały klientów. Wielu z nich chwali też sobie losowo ujawniające się efekty uboczne, jak zwiększone tempo mutacji wirusów czy odporność na leki największych koncernów farmaceutycznych.

Producent MultiWirusyny początkowo oszołomiony sukcesem, już rozpoczął prace nad nowymi wersjami swojego hitu. Jak się dowiadujemy, wkrótce do sprzedaży trafi aerozol.

Także w poręcznej wersji podróżnej do samodzielnego rozpylania w samolotach.

To jest ASZdziennik, ale w tym kierunku to wszystko zmierza.

Przed użyciem nie zapoznawaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania i nie konsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż nie każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...