Nowy podatek od października. Rząd chce 10% od drobnych znalezionych w kurtkach sprzed roku

Fot. 123rf.com
Bezlitosną wojnę wypowiedział mafii podatkowej premier Mateusz Morawiecki. W życie wchodzi podatek od drobnych, które u progu jesieni Polacy znajdują w kurtkach sprzed roku – dowiaduje się ASZdziennik. Dochody trzeba będzie ujawnić, a 10 proc. z nich zabierze skarbówka.

– Dziś każda przejściowa kurtka z H&M-u i każdy musztardowy płaszczyk z Zary pomogą nam jeszcze szybciej naprawić Polskę – tłumaczył Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej. – To będzie prawdziwe koło zamachowe polskiej gospodarki.

Uszczelnienie tzw. "luki kurtkowej" zawsze było oczkiem w głowie szefa rządu. Zdaniem premiera budżet co roku traci miliony złotych na nieuczciwych podatnikach. Chodzi o osoby fizyczne, które z powodu chłodów na przełomie września i października wracają do okryć sprzed roku i znajdują w kieszeniach zapomniane kosztowności. Nierzadko nawet dwuzłotówki.

Dochodem z tego tytułu żaden z członków wielomilionowej szajki nie dzielił się dotąd z państwem, pomimo wzbogacenia o niebagatelne kwoty. Teraz to się zmieni.

– Bilet na "Blade Runnera 2049", kasztan, paragon za dyniową latte, nieodebrane awizo, kilka naklejek na Świeżaki, trochę takiego jakby piasku – wylicza swój tegoroczny dobytek 25-letnia Karolina z Warszawy, którą deszczowa końcówka września zmusiła do powrotu do kurtki sprzed roku. – Mam nadzieję, że w biurze rachunkowym pomogą mi odliczyć od tego 10 proc. – przyznaje.

Mateusz Morawiecki przypomniał, że wzbogacenie się dzięki drobnym z zeszłego roku należy zgłaszać w Urzędach Skarbowych przed zmianą kurtek na zimowe i wprowadzeniem drugiego progu podatkowego. Osobom ukrywającym dochód grozi przepadek całej odzieży na rzecz skarbu państwa.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...