Zobacz i zapłacz ze smutku i śmiechu. Analiza obrazu z BoJackiem Horsemanem jest tak genialna jak sam serial

Fot. 123rf.com
W katalogu dzieł sztuki promującym imprezę Warsaw Gallery Weekend pojawiło się zaproszenie do obejrzenia obrazu, którego bohaterem jest sam BoJack Horseman. Każdy, kto przeczyta analizę "Portretu artysty", ten płacze tak jak na serialu. Ze smutku i śmiechu jednocześnie. Albo na zmianę.

Malowidło jest fanom BoJacka doskonale znane z mieszkania konia-celebryty. Podczas Warsaw Gallery Weekend będzie można podziwiać je poza Netflixem: na ścianach galerii sztuki w Warszawie.
Ale najlepszy jest opis obrazu. Bo drobiazgowa analiza "Portretu artysty" z katalogu Warsaw Gallery Weekend to depresyjne dzieło sztuki same w sobie. Takie jak sam serial.
Fani serialu przyznają, że dzięki interpretacji "Portretu artysty" kryzys egzystencjalny BoJacka stał się jeszcze bardziej namacalny. Część zaczęła jeszcze wyraźniej widzieć w nim samych siebie, a kolejni odłożyli katalog i wyszli stłumić przygnębienie czymś mocniejszym.

Czytelnikom, którzy chcieliby zobaczyć obraz na własne oczy i odczuć ból istnienia na własnej skórze, zostawiamy namiary na galerię. Oraz kontakt do menadżerki.
To jest ASZdziennik. Opis obrazu BoJacka nie został zmyślony.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...