Dramat Andrzeja Dudy. Jego zdjęcie z Trumpem miało być żartem roku, ale Lech Wałęsa wszystko zepsuł

Fot. White House / Marek Podmokły / Agencja Gazeta
Andrzej Duda na wizytę w Białym Domu czekał całe trzy lata i nareszcie dopiął swego. Niestety przyszedł Lech Wałęsa i wszystko zepsuł.


Początkowo nic nie zapowiadało katastrofy. Andrzej Duda potwierdził swoją pozycję na arenie międzynarodowej najpierw uzyskując przejmujący wpis Donalda Trumpa w księdze pamiątkowej z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości.
Potem został potraktowany zgodnie ze swoją rangą na konferencji prasowej:
Żeby wygrać dzień zdjęciem z podpisywania czegoś w pozycji kamerdynera:
I kiedy wydawało się, że nic już tej karuzeli śmiechu nie zatrzyma, pojawił się Lech Wałęsa.

I wrzucił wyższy bieg:
To jest ASZdziennik, ale to wszystko prawda.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...