Jak przeprosić, żeby nie przeprosić? 7 sposobów na "przepraszam" bez ujmy na honorze

Fot. 123rf.com
Przepraszam, jeżeli cię uraziłem", "przepraszam, jeżeli ktoś mnie źle zrozumiał" i "chciałbym przeprosić" (no ale tak naprawdę to nie przepraszam) to tylko niektóre z najsprytniejszych metod przepraszania w Polsce. Oto krótki poradnik jak przepraszać, żeby nie splamić sobie honoru jakimś prostackim przyznaniem się do błędu.

Mamy 7 popularnych typów przeprosin, które można spotkać w polskiej przestrzeni publicznej. Wraz z tłumaczeniem, co tak naprawdę oznaczają.

1. "Uległem emocjom i dałem się im ponieść, przepraszam wszystkich, którzy poczuli się dotknięci skrótem myślowym, którego użyłem – marszałek Senatu Stanisław Karczewski po słowach o "świrach" pod Sejmem.

A odpier*olcie się już ode mnie. Może i uległem emocjom i dałem się ponieść, ale to wina tych, co nie nadążają za takim wyrafinowanym tokiem myślenia. A zresztą gdybyście byli normalni, to dzisiaj nie byłoby żadnej afery.

2. "Jeśli ktoś źle zrozumiał wpis i poczuł się urażony, należą się przeprosiny" – poseł PiS Bogdan Rzońca po porównaniu liberalizacji prawa aborcyjnego do Holocaustu.

Przykro mi, zakute pały, że mój intelekt was przerasta. Może i należą się wam przeprosiny, ale ja swój honor mam. Douczcie się trochę, a sami będziecie mnie przepraszać. I to bez żadnego "jeżeli".

3. "Jeśli kogokolwiek ten wpis dotknął, poczuł się nie tak jak być powinno, to w tym miejscu przepraszam – rzecznik prezydenta Błażej Spychalski po wpisie, w którym "lustrował" polskich dziennikarzy.

Sorry, ale jesteście przewrażliwionymi no-life'ami i nie zniżę się do waszego poziomu. Przyznawanie się do błędu jest dla słabych. Ważne, że do mediów pójdzie, że użyłem słowa "przepraszam". I zostanie wrażenie, że bardzo mi przykro. LOL.

4. "Jeżeli taka sytuacja miała miejsce, mimo że jej nie pamiętam, to jest mi po prostu przykro i przepraszam" – poseł PO Michał Szczerba po tym, gdy wepchał się bez kolejki do toalety na Forum Ekonomicznym w Krynicy.

Mógłbym spojrzeć prawdzie w oczy i przyznać się do bezczelnego zachowania, ale co wyparłem z pamięci, to się nie liczy. Dajcie mi już wszyscy święty spokój. Słowo przepraszam przecież padło, więc nastrój mam już doskonały.

5. "Chciałem tylko przekazać przeprosiny za słowa, które – domyślam się, że mogły być raniące, jeżeli były zrozumiane nie w tym kontekście, który wypowiedziałem" – poseł Jacek Żalek po komentarzu, że matki traktują niepełnosprawne dzieci jak "żywe tarcze".

Chciałem tylko w trybie przypuszczającym przekazać, że na ch*j drążyć temat, skoro niczego złego tak naprawdę nie powiedziałem? To naprawdę przykre, że nie mogę ukoić sobie wyrzutów sumienia, bo tak naprawdę w głębi duszy wiem, że to co powiedziałem, nie ma nic wspólnego z przeprosinami.

6. "Chciałbym przeprosić wszystkich, którzy poczuli się urażeni” – 90% autorów przeprosin na Fejsie.

Szef kazał mi tak napisać po tym, co powiedział w ostatnim wywiadzie, a ja jestem w marketingu tylko na praktykach. A tak naprawdę to tylko kopiuj-wklej z korpoporadnika, jak radzić sobie z kryzysami w mediach społecznościowych. Kończę, bo muszę kasować komentarze.


7. "Przepraszam" - autor nieznany.

Przepraszam.
To jest ASZdziennik. Żadne pseudoprzeprosiny nie zostały zmyślone.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...