
Uważasz, że wszyscy ludzie mają prawo do własnego pomysłu na życie, jeśli tylko nikomu nie robi krzywdy? Zaraz zobaczymy.
O której wstajesz?
Codziennie o 6:00. Nawet jak nie muszę, organizm wraz z budzącym się słońcem podrywa mnie do życia
Czuję, że słońce, które mnie budzi nie jest egipskim Bogiem Re, a Bogiem Inti, który w tradycji Inków był mężem bogini ziemi Pachamamy.
Pierwsza rzecz, którą robisz, gdy wstaniesz z łóżka?
Uśmiecham się do siebie i mówię „cześć, Świecie”.
Pracuję z domu. Przy pracy dzielę przestrzeń stołu z moim ołtarzem, na którym znajdują się wszystkie secret objects: palo santo, szałwia, aqua de florida, karty bogini, książka „Moc kryształów”, olejek ze złota, medicine fan i kryształy czakry.
Co poniedziałek jeżdżę z koszykiem z Bali pod Halę Mirowską.
Kupuję warzywa i owoce, zawsze te brzydkie, których nikt nie chce, przyczyniając się do popularyzacji ruchu Reduce Food Waste.
Czym się poruszasz po mieście? W zależności od dnia. Podróżuje na latającym dywanie, a w weekendy na jednorożcu imieniem Karol :))))
W tym życiu natomiast staram się być najlepszą wersją siebie. (...) Wierzę w karmę, więc przebieram już nóżkami, myśląc o tym następnym :))
Przy użyciu medicine fan, zrobionego z sowiego skrzydła przez szamana z Kalifornii, oczyszczam swoją energię szałwią i palosanto, słuchając peruwiańskich icaros.
