Dramat kolarzy na Tour de Pologne. Organizatorzy wyścigu dodali nowy, podwodny etap

Kolarze zaczęli etap podwodny Tour de Pologne.
Kolarze zaczęli etap podwodny Tour de Pologne. Fot. 123rf.com
Trwa 75. edycja Tour de Pologne. Dzisiaj na zawodników czeka najtrudniejszy odcinek kolarskiego wyścigu - etap podwodny.

Trasa odcinka podwodnego, etapu 2-2, wiedzie przez dno Jeziora Goczałkowickiego i ma długość 16 kilometrów. W porównaniu do pozostałych etapów wydaje się, że to niewiele, ale trudność tego odcinka wynika nie z długości, a z faktu, że cała trasa położona jest pod wodą. Mało który z zawodników jest fanem etapu 2-2.

– Musimy zmagać się nie tylko z rywalami i zmęczeniem, ale też m.in. ze zwiększonym ciśnieniem, zmiennymi prądami i wodnymi stworzeniami – tłumaczy jeden z uczestników wyścigu Adam Stachowiak.

W poprzedniej edycji dla kilku kolarzy etap ten stanowił tak duże wyzwanie, że próbowali oni nieprzepisowo pomagać sobie za pomocą butli z tlenem i płetw. Zostali zdyskwalifikowani.

Na trasie można uzyskać specjalne premie w postaci rozmieszczonych gdzieniegdzie złotych monet. Nie licząc kamieni, glonów i kilku wystających rur kanalizacyjnych, etap jest płaski, zapowiada się więc dynamiczna walka. Zawodnicy na pewno pojadą, ile sił w płucach.

Ciała tych, którzy nie ukończą odcinka, zostaną wyłowione wieczorem.
To jest ASZdziennik, wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...