Google jest wąsatym wujem i nie chce, żeby kobiety używały jego translatora. Oto 8 dowodów

Google nie chce, żeby kobiety używały Google Translate.
Google nie chce, żeby kobiety używały Google Translate. Fot: 123rf.com / Agnieszka Senga Walędziak
Korzystanie z automatycznego tłumacza Google Translate musi być dla kobiet naprawdę frustrujące. Według niego sukces mogą odnieść tylko mężczyźni, ale już gdy przychodzi do sprzątania toalety, nie powinni sobie brudzić rąk i zostawić je niewiastom.

Google Translate sugeruje zgodną ze stereotypami płciowymi zmianę końcówki. Kiedy więc wpiszecie "naprawiłam samochód", tłumacz spyta "Czy chodziło Ci o: naprawiłem samochód?". Mamy tutaj parę przykładów:

1.


2.


3.


4.


5.


6.


7.


8.


Wiadomo, że translator nie został tak specjalnie zaprogramowany, bo Google jest pełen seksistowskich programistów, którzy tylko zastanawiają się, jak tu dokopać kobietom. Na 90% tak nie jest. Tutaj raczej działa algorytm oparty na najczęstszych wynikach wyszukiwania. Czy tak jednak musi być? Czy nie dałoby się zrównać końcówek męskich i żeńskich?

Agnieszka Senga Walędziak z #ASZteam zwróciła na to uwagę i zaapelowała o zgłaszanie Googlowi feedbacku:

#girlpower #zmieniamyświat Wczoraj odkryłam, że Google Translator nie jest zbyt łaskawym dla kobiet. Ostentacyjnie...

Opublikowany przez Agnieszka Senga Walędziak Czwartek, 26 lipca 2018
My już zgłosiłyśmy. Tzn. zgłosiliśmy.
To jest ASZdziennik, wszystkie teksty są prawdziwe i pochodzą z #ASZteam.
Trwa ładowanie komentarzy...