Dramat antyszczepionkowców. Ich pismo do TVN jest gorsze od uderzenia w szczepionkę

Fot. fakty.tvn.pl
Nazywasz proepidemików antyszczepionkowcami? Czekaj na pozew. To wnioski z listu do telewizji TVN, jaki w internecie zamieściła Justyna Socha, szefowa STOP NOP. Organizacja chce od TVN przeprosin za nazwanie jej członków antyszczepionkowcami. W przeciwnym razie grozi sądem.

Pismo STOP NOP nie jest aż tak szkodliwe jak ich billboardy z napisem "więcej szczepień = więcej chorób" i pseudonaukowe teorie o autyzmie wygłaszane w internecie, ale straszenie sądem boli zdecydowanie bardziej od zwykłego uderzenia w szczepionkę.
W materiale zatytułowanym "Epidemia głupoty" Fakty poinformowały o złożeniu przez STOP NOP projektu ustawy o wprowadzeniu dobrowolności szczepień. STOP NOP nie spodobało się, że telewizja nazwała sprawę po imieniu i nazwała ich antyszczepionkowcami.

STOP NOP dementuje, jakoby sprzeciwiało się szczepionkom. Twierdzi, że jest za wyborem i dobrowolnością. Tak, by wprowadzani w błąd rodzice rodzice sami mogli wybrać, jaka choroba spowoduje śmierć lub trwały uszczerbek na zdrowiu dzieci.

Przypomnijmy, że STOP NOP to ta sama organizacja, która na swoich plakatach zamieściła zdanie "Badania wykazują, że to osoby szczepione chorują częściej" i która wiedzę od przypadkowych osób z dyskusyjnych na Fejsie stawia ponad medycynę i lekarzy. A Justyna Socha to osoba, która nie wierzy w istnienie szczepionki przeciwko rakowi szyjki macicy.

Dramatyczny apel STOP NOP nie pozostał bez odpowiedzi, a internauci ogłosili nieformalny plebiscyt na nową nazwę dla organizacji Justyny Sochy.

W czołówce są jak na razie proepidemicy, teoriospiskoznawcy, kibice odry, życiofoby, pneumokokers, naukosceptycy i poliofile.
To jest ASZdziennik. Groźby antyszczepionkowców pod adresem TVN nie zostały zmyślone.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...