Dramat aptekarzy z Sopotu. Napisali kartkę z hejtem na warszawiaków bez konsultacji z lekarzem bądź farmaceutą

Aptekarzom z Sopotu się trochę ulało.
Aptekarzom z Sopotu się trochę ulało. Fot. 123rf.cm / Facebook.com/komunikacjazpacjentem.pl
W jednej z sopockich aptek pojawiło się ogłoszenie skierowane do osób ze stolicy. Aptekarze, najwyraźniej zdegustowani powtarzającym się irytującym zachowaniem warszawiaków, postanowili sprowadzić wszystkich do wspólnego mianownika. Bez wcześniejszej konsultacji z lekarzem lub farmaceutą.

– Nie chcemy wiedzieć, że jesteś z Warszawy !!! Sami wiemy, że tam jest wszystko lepsze, większe i tańsze !!! – napisali aptekarze w wywieszonej na ladzie wiadomości.

Farmaceuci z Sopotu pozdrawiają Pacjentów z Warszawy! Zdjęcie: Pani Agnieszka W-W.

Opublikowany przez komunikacjazpacjentem.pl Poniedziałek, 23 lipca 2018
Lekarze wskazują, że taki napad uogólnienia to typowy objaw reakcji organizmu na stres.

– Pod wpływem powtarzających się czynników niekorzystnych dla zdrowia, np. buców uważających się z powodu miejsca zamieszkania za lepszych od innych, rośnie poziom żółci. I ta, jak widać, się ulała – tłumaczy dr Stanisław Święcicki.

Doktor Święcicki dodaje też, że u sopockich aptekarzy pojawiły się halucynacje, że wszyscy z Warszawy zachowują się tak samo. Jako lekarstwo zaleca maść na ból kompleksów i odpoczynek - wakacje w stolicy.

Najlepiej w Ursusie, żeby sami zobaczyli, że w Warszawie wcale nie jest tak fajnie.
To jest ASZdziennik, ale kartka z sopockiej apteki nie została zmyślona.
Trwa ładowanie komentarzy...