Sukces Marka Zuckerberga. Nagrał najbardziej przerażające 20 sekund jakie dziś zobaczycie

Mark Zuckerberg zmuszony do nerwowego uśmiechu. Nie pokazujcie tego dzieciom.
Mark Zuckerberg zmuszony do nerwowego uśmiechu. Nie pokazujcie tego dzieciom. Fot. Twitter/@MashableNews
Mark Zuckerberg zaszczycił amerykański Senat swoją obecnością na przesłuchaniu w sprawie skandalu związanego z wyciekiem kompletnych danych z 87 milionów użytkowników Facebooka, które posłużyły za podstawę internetowej propagandy Donalda Trumpa i wygrały mu wybory. Przesłuchanie było długie, a Mark był bardzo dobrze obkuty. Aż padło jedno pytanie.

Mark, który kieruje firmą zarabiającą na danych osobowych użytkowników, dość dobrze radził sobie z ofensywą dość leciwych senatorów, momentami traktując ich jak dzieci. Do momentu, gdy senator Dick Durbin postanowił potraktować Marka tak jak Facebook traktuje prywatność swoich użytkowników.

Tak powstało najlepsze i najbardziej niepokojące 20 sekund, jakie dziś zobaczycie*.
*nie chodzi tylko o gadzi uśmiech Zuckerberga.

Poza tym na przesłuchaniu Marka:

1. Mark przyznał, że wiedział o wycieku danych w 2014 roku do Cambridge Analytica, ale nie poinformował o tym ani użytkowników, ani żadnej instytucji, bo "Cambridge Analytica powiedziała nam, że wykasowali dane". A Facebook im uwierzył.

2. Mark przyznał, że być może użytkownicy będą musieli płacić za niewykorzystywanie ich danych w kampaniach reklamowych na Facebooku. Jednocześnie obiecał, że zawsze będzie "jakaś darmowa wersja Facebooka".

3. Mark przeprosił za zbyt wolne reagowanie na wycieki danych i pomoc w oddaniu Ameryki Trumpowi. Spoko, nie ma za co.

4. Wyszło też, że to sztuczna inteligencja moderuje już teraz 99 proc. treści terrorystycznych, a w ciągu 5-10 lat zajmie się mową nienawiści. Nie wiadomo, w którą kategorię wpadają zdjęcia irytujących znajonych z wakacji.

5. Mark wyglądał jak android. W wersji beta.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...