Niezwykły wyczyn Kamila Stocha. Dwoma skokami wyleczył ból dolnej części ciała milionów Polaków

Fot. TVP
To był mały skok dla człowieka, ale wielki dla 38-milionowego narodu, który dzięki Kamilowi Stochowi znów przypomniał sobie, jak to jest kibicować głównej narodowej przypadłości.

- Po zwycięstwie Kamila Stocha z całego kraju płyną sygnały o ustąpieniu objawów bólu dolnej części ciała milionów Polaków - donosi ministerstwo zdrowia.

Dolegliwość męczyła nadwiślański naród od dobrych kilkunastu dni. Ataki, choć zdarzają się przez cały rok, nasiliły się wraz z zapaleniem znicza olimpijskiego, by przejść w fazę niemal terminalną podczas pierwszego konkursu skoków a potem biegów narciarskich.

Teraz miliony ludzi mówią o cudownym ozdrowieniu, a wszystkie świadectwa mają jeden wspólny mianownik. Udane skoki Kamila Stocha.

- Po pierwszej serii jeszcze mnie trochę bolało, bo niby Kamil był pierwszy, ale ten Hula i Kot nie pomagali. Odczuwałem też trudy dzisiejszych biegów kobiet, ale teraz ani śladu. Nawet mema udostępniłem, co mi się rzadko zdarza - wspomina pan Stanisław z Łodzi.

- Pamiętam nawet jak mówiłam do córki, żeby przełączyła na inny kanał a ja poszłam do kuchni. bo się nie chciałam tymi turystami denerwować, ale przywołały mnie krzyki uzdrowionych sąsiadów - dodaje pani Maria z Warszawy.

Choć cały kraj porzucił teraz masowo swoje odwieczne brzemię, eksperci ostrzegają przed hurraoptymizmem, a nawet nawrotami.

Bo ból uleczony przez Kamila Stocha może być przypadłością genetyczną.

To jest ASZdziennik, ale to prawda.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...