Pojedynek duchownych na WOŚP. Elbląg pokazał, że ma fajniejszego księdza niż Tychy

Ksiądz z Elbląga zastosował podczas finału WOŚP zupełnie inną strategię niż jego rywal z Tychów.
Ksiądz z Elbląga zastosował podczas finału WOŚP zupełnie inną strategię niż jego rywal z Tychów. Fot. Facebook.com/WOŚP Elbląg
Podczas wczorajszego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy walczono nie tyko o zebranie jak najwyższej kwoty na leczenie noworodków. Doszło także do pojedynku, w którym zmierzyli się księża z Elbląga i z Tychów.

Duchowni rywalizowali prezentując dwa różne podejścia do finału WOŚP. Stawką było miano dobrego księdza, a w rolę sędziów wcielili się wierni.

Księża w obliczu zbiórki charytatywnej zaprezentowali dwie skrajnie różne strategie. Proboszcz z Tychów przegonił wolontariuszy WOŚP spod kościoła. Wysłani przez niego ministranci przyszli przegonić dwójkę dzieci z puszkami i ich opiekunów z chodnika przed świątynią. Potem wezwali straż miejską i policję, ale jej interwencja skończyła się jedynie pouczeniem stron.

Tyski duchowny nie otrzymał najwyższych not.

Zupełnie inną taktykę zaprezentował ksiądz z Elbląga. Należący do Kościoła Polskokatolickiego kapłan poinformował przed mszą, że wszystkie pieniądze zebrane na tacę zostaną przekazane Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy.

Dziś 26 Finał WOŚP, grają z nami wszyscy :) #WOSP #WOSPwTVN24 #wosp2018 #WOSP26FINAL #ELBLAG

Opublikowany przez WOŚP Elbląg na 14 stycznia 2018
Wierni jednomyślnie wybrali go zwycięzcą religijnego pojedynku, nagradzając owacją na stojąco i ocenami 10/10.

A jeśli nie, to powinni.

To jest ASZdziennik, ale to prawda.
Trwa ładowanie komentarzy...